Na Zadymkę i z powrotem
Na tegoroczną Zadymkę przyjadą do Bielska-Białej światowe gwiazdy jazzu, w tym wirtuoz, którego kompozycja jest najczęściej granym utworem w stacjach radiowych w USA. Wielcy artyści wystąpią w Polsce tylko jeden raz, a po bielskim koncercie wrócą za ocean.
Bielska Zadymka Jazzowa nazywana jest w USA „winter festival”. W ciągu kilkunastu lat ze skromnej inicjatywy kilku entuzjastów jazzu wyrosła na wydarzenie, które przyciąga fanów z całego kraju i zagranicy. Dla wielu środowisk jest obecnie kultową imprezą łączącą walory turystyczne regionu z muzyką na najwyższym, światowym poziomie.
Tegoroczny Lotos Jazz Festival 13. Bielska Zadymka Jazzowa odbędzie się w dniach 16-20 lutego. Bielska impreza już po raz drugi z kolei wygrała w ankiecie czytelników miesięcznika „Jazz Forum” w kategorii „najlepszy polski festiwal”. Od kilku lat organizatorzy konstruują repertuar na różnych płaszczyznach. Stawiają nie tylko na powszechnie znane nazwiska, ale mają ambicje wprowadzać na polski rynek muzyczny nowe, wschodzące gwiazdy.
Ale na Zadymce występują przede wszystkim wielkie, światowe gwiazdy jazzu. W tym roku bielskie koncerty będą ich jedynymi występami w Polsce. Nasi melomani usłyszą m.in. takich wirtuozów, jak 81-letni Ahmad Jamal, który jest uważany za jedną z najważniejszych postaci światowego jazzu. Jego udział w rozwoju jazzu nowoczesnego porównuje się z dokonaniami Charliego Parkera. Kompozycja Jamala A Quiet Time była w ub.r. najczęściej granym utworem jazzowym w USA. Inna gwiazda Zadymki, Candy Dulfer uważana jest za „pierwszą damę saksofonu” i jest najwybitniejszą artystką holenderskiego jazzu. Występowała z wieloma światowymi gwiazdami, m.in. Madonną, Prince’em, Van Morrisonem, Arethą Franklin i Pink Floyd.
Na bielskim festiwalu wystąpi też brazylijska gwiazda bossa novy, CéU. Maria do Céu Whitaker Poças pokaże się w Polsce po raz pierwszy i będzie to jej jedyny koncert w Europie. Organizatorzy obiecują, że dzięki niej niebo nad zimowym Bielskiem-Białą wybuchnie gorącymi rytmami bossa novy, samby, salsy, soulu, rhytm and bluesa, hip hopu, afrobeatu i electrojazzu. W latach 2005-2008 gwiazda odbyła wielokrotne tournee po USA, Kanadzie i krajach Europy Zachodniej. W 2009 roku wydała album „Vagarosa”, który osiągnął drugą pozycję w rankingu Billboardu i został nominowany do nagrody Latin Grammy 2010 za najlepszą brazylijską płytę popową. Wokalistka wystąpiła także u boku Herbiego Hancocka w międzynarodowym projekcie „Imagine”.
Podczas finałowego koncertu w schronisku na Szyndzielni wystąpi The Hillbilly Moon Explosion ze Szwajcarii. Zespół reprezentuje garażową odmianę rhytm and bluesa i rock’n’rolla zwaną rockabilly. Cieszy się wielkim uznaniem w całej Europie, gdzie ma już swoich zagorzałych fanów i zyskuje sobie miano grupy kultowej. Jak podkreślił podczas dzisiejszej konferencji prasowej dyrektor Zadymki Jerzy Batycki, koncert na Szyndzielni łamie wszystkie zasady obowiązujące festiwale w Europie. Jego głównym celem jest zabawa. Dlatego organizatorzy chcieliby, aby szwajcarski gość poderwał całą publiczność do tańca.
Ważnym elementem bielskiej Zadymki jest konkurs dla młodych muzyków, który stał się najbardziej prestiżową imprezą tego typu w naszym kraju. Główną nagrodą w konkursie jest możliwość nagrania albumu w nakładzie 1,5 tys. egzemplarzy. Tegoroczną nowością będą codzienne koncerty uczniów szkoły muzycznej w galerii Sfera II.
Budżet tegorocznej Zadymki wyniesie blisko 750 tys. zł, z czego 100 tys. zł w gotówce lub aporcie przekaże organizatorom miasto Bielsko-Biała. Festiwal odbywać się będzie w galerii Sfera, sali koncertowej Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej, Teatrze Polskim i w schronisku na Szyndzielni.
Wszelkie informacje na temat festiwalu oraz biletów uzyskać można w Biurze Festiwalowym czynnym od poniedziałku do piątku w godz.10.00-18.00, które znajduje się w Sferze. Oficjalna strona internetowa festiwalu www.zadymka.pl.
rok
Artykuł wyświetlono 2187 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
etna
Marku, nie możesz oczekiwać, że bilet na takie wydarzenie, gdzie przyjeżdżają gwiazdy z całego świata będzie kosztować 10zł! Prawdziwy fan jazzu, nawet jeśli nie jest bogaty, na pewno odłoży sobie przez cały rok na taką imrezę.
Marek
Impreza dla "bogatych snobów" ceny biletów młodzieżowe na pewno nie są

Klauzula informacyjna ›