Ferie zimowe za pasem, a tymczasem aura uszczęśliwia nas przedwiośniem. Prognozy długoterminowe wieszczą powrót mrozów i śniegu dopiero pod koniec stycznia. Wiadomo jednak, że nie szczycą się one szczególnie dużą sprawdzalnością.

 - W najbliższych dniach temperatura w ciągu dnia będzie się utrzymywała na poziomie 2 - 4 st. C - powiedział nam Karol Sowiński z bielskiej stacji meteorologicznej. - W nocy może spadać do -1 st. stopnia, co będzie powodowało gołoledź.

Tak ma być przez najbliższe 72 godziny. W tym czasie będzie się utrzymywało duże zachmurzenie, a z nieba na przemian może padać deszcz i deszcz ze śniegiem. Wiatr nie powinien nam szczegolnie dokuczać.

A co później? Trudno przewidzieć, gdyż - jak wiadomo - prognozy na dłużej niż 2-3 dni mają wiele wspólnego z wróżeniem z fusów. Z tych wróżb jednak wynika, że mrozy mogą wrócić pod koniec przyszłego tygodnia, a wraz z nimi znów spadnie śnieg.

mad