Skok na bungee zamiast krawata
Kupowanie prezentów niejednego przyprawia o zawrót głowy. Czy mąż ucieszy się z dziesiątego krawata, a żona z kolejnego flakonika perfum? Czy "oklepany" walentynkowy pluszak spodoba się dziewczynie? Najwyższa pora, żeby po dostaniu prezentu uśmiech na twarzy obdarowywanego był szczery. W tym celu trzeba podążyć za słowami znanej piosenki „W życiu piękne są tylko chwile”. Fundując swoim najbliższym niezapomnianą porcję wrażeń będziemy pewni, że takiego prezentu nie schowają na sam tył najniższej półki.
Urodziny, imieniny, święta okolicznościowe, rocznice ślubu, okazji do obdarowywania jest mnóstwo. Zawsze problem pozostaje ten sam - co wybrać z oceanu mniej lub bardziej przydatnych gadżetów? A przy tym trafić w gusta i upodobania bliskich. Prezenty zgodnie ze swą ideą mają cieszyć adresatów, miło gdyby również choć trochę ich zaskakiwały. Niestety sami wiemy ile razy silimy się na uśmiech i udajemy zaskoczenie, gdy dostajemy kolejną ramkę. Alternatywą dla gromadzeniem często bezużytecznych materialnych dóbr jest inwestowania w przeżycia, wrażenia, podróże - czyli niezapomniane chwile.
Czołg na czterdzieste urodziny
Bo kto zapomni dzień, w którym otrzymał pierwszą w życiu, wymarzoną lekcję windsurfingu, lot na motoparalotni czy kąpiel w czerwonym winie? Która kobieta nie poczuje się piękna po masażu czekoladą lub po luksusowym zabiegu kawiorowym? Który mężczyzna odmówi przetestowania swoich sił podczas przejażdżki czołgiem, sprawdzenia celności na strzelnicy, czy szybkości na rajdzie samochodowym? Kto z nas nie pragnie poczuć dawki prawdziwej adrenaliny bądź zakosztować nutki luksusu. Prezent w formie niezapomnianego przeżycia to recepta na niespełnione marzenia i sposób na uszczęśliwienie tych, których najbardziej kochamy.
W myśl tej idei na terenie naszego kraju coraz prężniej rozwijają się firmy, oferujące swoim klientom - za odpowiednią zapłatą oczywiście - pokaźne zastrzyki emocji. Bielsko-Biała to idealne miejsce na realizację ekstremalnych upominków. Dostęp do jeziora, obecność gór, dużych połaci zieleni czy salonów SPA sprawia, że okolice naszego miasta jawią się właścicielom tak ukierunkowanych firm jako idealne miejsce na spełnianie ludzkich marzeń.
- Prezenty w formie przeżyć to możliwość doświadczenia czegoś nowego - mówi Kamil Jarosz z firmy Adventure-Poland.
Ekstremalna rewolucja na bielskim rynku
- W ciągu najbliższych dni dodamy nowe atrakcje z terenu Bielska Białej, które będą dostarczać naprawdę wielu wrażeń – mówi Krzysztof Kűhn z firmy GoGift. – Oprócz wycieczek na quadach, przejazdów pojazdami wojskowymi czy znanego wszystkim paintballu, pojawi się parasailing – wymienia. Po czym dodaje - jeśli chodzi o sprzedaż usług na terenie Bielska Białej, to porównując do innych miast województwa śląskiego jesteście na drugiej pozycji, za Katowicami.
Jak to wygląda w praktyce? Po otrzymaniu upominkowego kuponu obdarowywana osoba rezerwuje dzień i godzinę, w której pragnie skorzystać z oferty. Nic nie jest jej z góry narzucone, gdyż długi okres ważności prezentu pozwala na wybranie najbardziej dogodnego dla siebie terminu.
- Na dzień dzisiejszy prowadzimy tylko sprzedaż za pośrednictwem internetu, jednak w przeciągu najbliższych trzech, czterech miesięcy będziemy prowadzić sprzedaż także w tradycyjnej formie np. na stacjach, w butikach, itp. – mówi przedstawiciel firmy GoGift. - W przeciągu dwóch, trzech miesięcy wprowadzimy na rynek tzw. "Pakiety Prezentowe". Osoba obdarowana takim "Pakietem" będzie miała prawo wyboru jednej z kilkunastu usług. Te natomiast będą wymienione w katalogu, który będzie się znajdował w ekskluzywnie zapakowanym pudełku – zdradza plany firmy nasz rozmówca.
Imieniny nad Tatrami
Ceny tego rodzaju przyjemności są bardzo różnorodne i zależą od wielu czynników. Jednak już za 100-200 zł można wybrać coś interesującego. Np. krótki kurs fotografii, wyprawę na ściankę wspinaczkową, lot na paralotni czy masaż ziołowymi stemplami, kamieniami SPA lub bambusami. W ofercie figurują również pomysły nieco droższe. Dysponując kwotą tysiąca złotych będziemy mogli sprezentować komuś rajdowy off-road, lot balonem nad Tatrami, profesjonalną sesję fotograficzna i inne nietypowe atrakcje.
- Patrząc na naszych sąsiadów z zachodu i porównując z polskim rynkiem, który z łatwością przyswaja upodobania i zwyczaje z innych krajów, pokuszę się o stwierdzenie, że w przeciągu kilku lat "prezenty w formie przeżyć" będą u nas nie mniej popularne niż tradycyjne podarunki - podkreśla Kűhn.
Katarzyna Wala
Urodziny, imieniny, święta okolicznościowe, rocznice ślubu, okazji do obdarowywania jest mnóstwo. Zawsze problem pozostaje ten sam - co wybrać z oceanu mniej lub bardziej przydatnych gadżetów? A przy tym trafić w gusta i upodobania bliskich. Prezenty zgodnie ze swą ideą mają cieszyć adresatów, miło gdyby również choć trochę ich zaskakiwały. Niestety sami wiemy ile razy silimy się na uśmiech i udajemy zaskoczenie, gdy dostajemy kolejną ramkę. Alternatywą dla gromadzeniem często bezużytecznych materialnych dóbr jest inwestowania w przeżycia, wrażenia, podróże - czyli niezapomniane chwile.
Czołg na czterdzieste urodziny
Bo kto zapomni dzień, w którym otrzymał pierwszą w życiu, wymarzoną lekcję windsurfingu, lot na motoparalotni czy kąpiel w czerwonym winie? Która kobieta nie poczuje się piękna po masażu czekoladą lub po luksusowym zabiegu kawiorowym? Który mężczyzna odmówi przetestowania swoich sił podczas przejażdżki czołgiem, sprawdzenia celności na strzelnicy, czy szybkości na rajdzie samochodowym? Kto z nas nie pragnie poczuć dawki prawdziwej adrenaliny bądź zakosztować nutki luksusu. Prezent w formie niezapomnianego przeżycia to recepta na niespełnione marzenia i sposób na uszczęśliwienie tych, których najbardziej kochamy.
W myśl tej idei na terenie naszego kraju coraz prężniej rozwijają się firmy, oferujące swoim klientom - za odpowiednią zapłatą oczywiście - pokaźne zastrzyki emocji. Bielsko-Biała to idealne miejsce na realizację ekstremalnych upominków. Dostęp do jeziora, obecność gór, dużych połaci zieleni czy salonów SPA sprawia, że okolice naszego miasta jawią się właścicielom tak ukierunkowanych firm jako idealne miejsce na spełnianie ludzkich marzeń.
- Prezenty w formie przeżyć to możliwość doświadczenia czegoś nowego - mówi Kamil Jarosz z firmy Adventure-Poland.
Ekstremalna rewolucja na bielskim rynku
Jak to wygląda w praktyce? Po otrzymaniu upominkowego kuponu obdarowywana osoba rezerwuje dzień i godzinę, w której pragnie skorzystać z oferty. Nic nie jest jej z góry narzucone, gdyż długi okres ważności prezentu pozwala na wybranie najbardziej dogodnego dla siebie terminu.
- Na dzień dzisiejszy prowadzimy tylko sprzedaż za pośrednictwem internetu, jednak w przeciągu najbliższych trzech, czterech miesięcy będziemy prowadzić sprzedaż także w tradycyjnej formie np. na stacjach, w butikach, itp. – mówi przedstawiciel firmy GoGift. - W przeciągu dwóch, trzech miesięcy wprowadzimy na rynek tzw. "Pakiety Prezentowe". Osoba obdarowana takim "Pakietem" będzie miała prawo wyboru jednej z kilkunastu usług. Te natomiast będą wymienione w katalogu, który będzie się znajdował w ekskluzywnie zapakowanym pudełku – zdradza plany firmy nasz rozmówca.
Imieniny nad Tatrami
Ceny tego rodzaju przyjemności są bardzo różnorodne i zależą od wielu czynników. Jednak już za 100-200 zł można wybrać coś interesującego. Np. krótki kurs fotografii, wyprawę na ściankę wspinaczkową, lot na paralotni czy masaż ziołowymi stemplami, kamieniami SPA lub bambusami. W ofercie figurują również pomysły nieco droższe. Dysponując kwotą tysiąca złotych będziemy mogli sprezentować komuś rajdowy off-road, lot balonem nad Tatrami, profesjonalną sesję fotograficzna i inne nietypowe atrakcje.
- Patrząc na naszych sąsiadów z zachodu i porównując z polskim rynkiem, który z łatwością przyswaja upodobania i zwyczaje z innych krajów, pokuszę się o stwierdzenie, że w przeciągu kilku lat "prezenty w formie przeżyć" będą u nas nie mniej popularne niż tradycyjne podarunki - podkreśla Kűhn.
Katarzyna Wala
Artykuł wyświetlono 5025 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›