Noc sylwestrowa oraz pierwszy dzień nowego roku upłynęły w Bielsku-Białej i powiecie bielskim w miarę spokojnie. Były awantury domowe, dewastacje mienia oraz interwencje w sprawie kilku bójek.

W miniony weekend nad bezpieczeństwem mieszkańców naszego miasta i powiatu czuwało blisko 200 policjantów, którzy przeprowadzili 147 interwencji dotyczących m.in. zakłócania ciszy nocnej, awantur domowych oraz dewastacji mienia. Policjanci interweniowali też w sprawie kilku bójek i pobić.

W Sylwestra zatrzymali nietrzeźwego 18-letniego bielszczanina, który wyładowywał swoją agresję na volkswagenie touran zaparkowanym przy ul. Pięciu Stawów. Chuligan skopał karoserię i rozbił reflektory, powodując szkody w wysokości 4 tys. zł. Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi przeszło dwa promile alkoholu. Grozi mu pięć lat więzienia.

W tych dniach odnotowano jeden wypadek drogowy i 11 drobnych stłuczek. Do wypadku doszło 1 stycznia nad ranem na ul. Żywieckiej w Rybarzowicach, gdzie 32-letni kierowca volkswagena potrącił nietrzeźwego pieszego. Poszkodowany 39-letni mężczyzna zatoczył się pod jadący pojazd, w wyniku czego doznał złamania żebra i stłuczenia głowy. Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi blisko dwa promile alkoholu.

Policjanci zatrzymali trzech nietrzeźwych kierowców.

mad