Oszukali NFZ na milion złotych
Siedmioosobowa grupa medyków oszukała NFZ na łączną kwotę ponad miliona złotych! Śledztwo w tej sprawie zakończyła właśnie bielska prokuratura, która przed sporządzeniem aktu oskarżenia przesłuchała prawie 1800 świadków.
Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom w wieku 35-50 lat, które w okresie od 1 stycznia 2004 r. do 1 sierpnia 2005 r. uczestniczyły w procederze dokonywania nieprawidłowych rozliczeń z Narodowym Funduszem Zdrowia. Podczas śledztwa przesłuchano blisko 1800 świadków wyłonionych z grupy 2500 osób, które były zarejestrowane jako poddane łącznie 21 tys. badań tomografii komputerowej. Spośród tej liczby należało wybrać badania, których faktycznie nie wykonano.
W śledztwie ustalono, iż w dniu 17 czerwca 2005 r. wspólniczka spółki z siedzibą w Częstochowie złożyła zawiadomienie o przestępstwie, które miało polegać na działaniu na szkodę spółki przez drugiego wspólnika. Głównym przedmiotem działalności tej firmy było prowadzenie Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Częstochowie i wykonywanie usług medycznych tomografii komputerowej, na które spółka podpisała w 2004 i 2005 r. umowę z NFZ.
Zdaniem prokuratury, oskarżeni wprowadzili w błąd Narodowy Fundusz Zdrowia w Warszawie. NFZ wypłacił im ponad milion zł za badania, których w rzeczywistości nie wykonali. Sposób działania oskarżonych polegał na wykazywaniu badań przeprowadzonych wielokrotnie na tych samych pacjentach. Z dokumentacji wynikało, że w wielu przypadkach jeden pacjent był kilka razy dziennie poddany temu samemu badaniu. Przykładowo, w dniu 23.12.2004 r. wykazano przeprowadzenie czterech badań tomografii wobec tego samego pacjenta na łączną kwotę 592 zł.
Dwaj oskarżeni, w tym jeden lekarz, byli inicjatorami działań, sprawcami wyłudzenia i osobami, które wydały polecenie wprowadzenia tego rozwiązania w życie. Pozostałe oskarżone, w tym trzy pielęgniarki, pracowały przy rejestracji i badaniach pacjentów. Wszystkie doskonale zdawały sobie sprawę, że wykazywane badania w większości przypadków nie mają odbicia w rzeczywistości.
Wszysy oskarżeni, oprócz 50-letniego lekarza, przyznali się do zarzucanych czynów. Tylko jeden spośród nich był uprzednio karany. Pielęgniarki zagrożone karą do dziesięciu lat pozbawienia wolności złożyły wniosek o dobrowolne poddanie się karze.
mad
Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom w wieku 35-50 lat, które w okresie od 1 stycznia 2004 r. do 1 sierpnia 2005 r. uczestniczyły w procederze dokonywania nieprawidłowych rozliczeń z Narodowym Funduszem Zdrowia. Podczas śledztwa przesłuchano blisko 1800 świadków wyłonionych z grupy 2500 osób, które były zarejestrowane jako poddane łącznie 21 tys. badań tomografii komputerowej. Spośród tej liczby należało wybrać badania, których faktycznie nie wykonano.
W śledztwie ustalono, iż w dniu 17 czerwca 2005 r. wspólniczka spółki z siedzibą w Częstochowie złożyła zawiadomienie o przestępstwie, które miało polegać na działaniu na szkodę spółki przez drugiego wspólnika. Głównym przedmiotem działalności tej firmy było prowadzenie Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Częstochowie i wykonywanie usług medycznych tomografii komputerowej, na które spółka podpisała w 2004 i 2005 r. umowę z NFZ.
Zdaniem prokuratury, oskarżeni wprowadzili w błąd Narodowy Fundusz Zdrowia w Warszawie. NFZ wypłacił im ponad milion zł za badania, których w rzeczywistości nie wykonali. Sposób działania oskarżonych polegał na wykazywaniu badań przeprowadzonych wielokrotnie na tych samych pacjentach. Z dokumentacji wynikało, że w wielu przypadkach jeden pacjent był kilka razy dziennie poddany temu samemu badaniu. Przykładowo, w dniu 23.12.2004 r. wykazano przeprowadzenie czterech badań tomografii wobec tego samego pacjenta na łączną kwotę 592 zł.
Dwaj oskarżeni, w tym jeden lekarz, byli inicjatorami działań, sprawcami wyłudzenia i osobami, które wydały polecenie wprowadzenia tego rozwiązania w życie. Pozostałe oskarżone, w tym trzy pielęgniarki, pracowały przy rejestracji i badaniach pacjentów. Wszystkie doskonale zdawały sobie sprawę, że wykazywane badania w większości przypadków nie mają odbicia w rzeczywistości.
Wszysy oskarżeni, oprócz 50-letniego lekarza, przyznali się do zarzucanych czynów. Tylko jeden spośród nich był uprzednio karany. Pielęgniarki zagrożone karą do dziesięciu lat pozbawienia wolności złożyły wniosek o dobrowolne poddanie się karze.
mad
Artykuł wyświetlono 1611 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
Offf
nareszcie nowy temat i praca dla prokuratury...jaki efekt bedzie? zobaczymy.Dochodzenie potrwa jeszcze ze dwa lata, sprawa w sadzie z 5 lat....i wszystko na koszt podatnika i kto za to wszystko zwroci. Teraz wiadomo, dlaczego bardzo chorzy ludzie czekaja na wizyty u specjalisty i badania specjalistyczne po rok czasu, jak na okraglo badani sa jedni i ci sami pacjenci...wg NFZ a gdzie reszta?...prognoza za nieciekawa...

Klauzula informacyjna ›