Chcą wymierzyć sprawiedliwość
Klub Gaja złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Bielsku-Białej w sprawie filmu na youtube.com ukazującego maltretowanie kota przez trzyletnie dziecko. Autorem filmu był 15-letni chłopak, którego teraz poszukują internauci z całej Polski w celu wymierzenia kary.
- Klub Gaja wnosi m.in. o ustalenie sprawcy czynu i autora nagrania oraz zabezpieczenie tego nagrania i innych nagrań znajdujących się w mieszkaniu sprawcy w celu ustalenia ich legalności lub też ustalenia, czy nie zostały w inny sposób łamane prawa zwierząt - mówi Jacek Bożek, prezes Klubu Gaja. - Na filmie pojawia się napis „to be continued” sugerujący, iż mogą być także inne filmy ukazujące dręczenie zwierzęcia.
Klub Gaja zaapelował również o objęcie szczególną troską autora filmiku i jego "bohatera", ponieważ poziom patologii w ich zachowaniu w stosunku do żywej istoty jest przerażający. Zamieszczenie filmu na ogólnodostępnym portalu internetowym wskazuje, że dzieci traktują katowanie kota jak „zabawę”, a to poważny sygnał braku umiejętności odróżniania dobra od zła.
Dzięki licznym zgłoszeniom od osób prywatnych i organizacji pozarządowych policja wstępnie ustaliła autora filmu. Jest to najprawdopodobniej 15-latek z Krakowa, który nagrywał swojego trzyletniego brata. Dziecko sprawiało wrażenie jakby beznamiętnie „zabawiało” się kotem i nie zdawało sobie sprawy, że uderzanie zwierzęciem o meble i podłogę sprawia mu ból i cierpienie.
Policja trafiła do mieszkania 15-latka, gdzie znaleziono cztery koty i dwa psy. Zwierzęta zostały odebrane z tego domu. Będą teraz poddane oględzinom, czy nie były maltretowane. Nastolatkiem zajmie się sąd dla nieletnich. Zatrzymanie przez policję może okazać się dla 15-latka najlepszym rozwiązaniem. Oburzeni internauci zamierzają bowiem na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość autorowi filmu. W sieci zaczęły pojawiać się hipotetyczne adresy nastolatka i inne jego dane osobowe.
Z uwagi na bardzo dużą brutalność film został usunięty z internetu.
mad
- Klub Gaja wnosi m.in. o ustalenie sprawcy czynu i autora nagrania oraz zabezpieczenie tego nagrania i innych nagrań znajdujących się w mieszkaniu sprawcy w celu ustalenia ich legalności lub też ustalenia, czy nie zostały w inny sposób łamane prawa zwierząt - mówi Jacek Bożek, prezes Klubu Gaja. - Na filmie pojawia się napis „to be continued” sugerujący, iż mogą być także inne filmy ukazujące dręczenie zwierzęcia.
Klub Gaja zaapelował również o objęcie szczególną troską autora filmiku i jego "bohatera", ponieważ poziom patologii w ich zachowaniu w stosunku do żywej istoty jest przerażający. Zamieszczenie filmu na ogólnodostępnym portalu internetowym wskazuje, że dzieci traktują katowanie kota jak „zabawę”, a to poważny sygnał braku umiejętności odróżniania dobra od zła.
Dzięki licznym zgłoszeniom od osób prywatnych i organizacji pozarządowych policja wstępnie ustaliła autora filmu. Jest to najprawdopodobniej 15-latek z Krakowa, który nagrywał swojego trzyletniego brata. Dziecko sprawiało wrażenie jakby beznamiętnie „zabawiało” się kotem i nie zdawało sobie sprawy, że uderzanie zwierzęciem o meble i podłogę sprawia mu ból i cierpienie.
Policja trafiła do mieszkania 15-latka, gdzie znaleziono cztery koty i dwa psy. Zwierzęta zostały odebrane z tego domu. Będą teraz poddane oględzinom, czy nie były maltretowane. Nastolatkiem zajmie się sąd dla nieletnich. Zatrzymanie przez policję może okazać się dla 15-latka najlepszym rozwiązaniem. Oburzeni internauci zamierzają bowiem na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość autorowi filmu. W sieci zaczęły pojawiać się hipotetyczne adresy nastolatka i inne jego dane osobowe.
Z uwagi na bardzo dużą brutalność film został usunięty z internetu.
mad
Artykuł wyświetlono 1493 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
Szczery
Nienormalna Gaja,świry jedne! Wszędzie tylko protestują, nie pozwolą nawet wybudować tras zjazdowych na Szyndzielni, bo niby tam jest jakaś żaba, której tak naprawdę nie ma, bo żyje na szlaku na Chrobaczą Łąkę(jestem przyrodnikiem i się na tym znam) albo rozbudować Skrzyczne(twierdzą, iż jest tam nietoperz w przeogromnej jaskni o dłudości 1 m!!!!!!!!!!!!!!!). To skandal, co oni wyprawiają za państwowe pieniądze,a sami na narty jeżdżą se do Włoch!!!
katiabb
Widziałam ten film i, rzeczywiście, jest bardzo brutalny. W głowie mi się nie mieści, jak można tak potraktować swojego domowego pupila. I gościu jeszcze sądził, że taki film spodoba się innym.
gość bb
Pogońcie faceta co wam pod nosem pod Magurą wywalił płot a'la Mur Chiński, to jest dla was przeciwnik finansowy a nie 15 letni gówniarz.

Klauzula informacyjna ›