W najbliższą niedzielę w wielu miejscach na świecie zagra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Pieniądze na sprzęt medyczny do leczenia dzieci będą zbierane także w Bielsku-Białej, lecz w naszym mieście nie odbędzie się żaden koncert w plenerze.

Od kilku lat bielszczanie mogą poczuć niezwykły orkiestrowy klimat i zobaczyć "Światełko do nieba" jedynie za sprawą telewizji. W tym roku miało być inaczej. Planowano, że na Rynku wystąpią m.in. Grupa Furmana i Goorl. Zgromadzonym na starówce bielszczanom mieli przygrywać dj'e, a na koniec koncertu do nieba poleciałoby mnóstwo fajerwerków. Agencja Muzyczna Diabeł Production dostała już zgodę miasta, załatwione były też inne formalności, lecz zabrakło... sponsorów.  

Nie oznacza to, że Bielsko-Biała w żaden inny sposób nie przyłączy się do akcji Jurka Owsiaka. W niedzielę już o godz.6 zbiórkę pieniędzy do specjalnych puszek rozpocznie Grupa Ratownictwa PCK. O godz.10 pod "nową" Sferą zaparkuje specjalny autobus do pobierania krwi (będzie stał do godz.15). W holu galerii II odbędą się pokazy pierwszej pomocy. - Będziemy też licytowali różne gadżety - mówi Janusz Głaz z Grupy Ratownictwa PCK. 

Wspólnie z Jurkiem Owsiakiem postanowił zagrać klub muzyczny Rudeboy. Koncert Finałowy WOŚP w bielskim wydaniu będzie miał charakter rockowy. Gwiazdą tegorocznego finału w Bielsku-Białej ma być zespół ”Defekt Muzgó” (punk rock). W sumie na scenie przez cały dzień pojawi się dziewięć zespołów.

Początek koncertu zaplanowano na godz.14.30. Przy wejściu do klubu wolontariusze będą pobierali opłatę w wysokości 10 zł, która zostanie przeznaczona na WOŚP. Podczas imprezy odbędą się licytacje gadżetów, płyt i koszulek.

mad