Jest to ogromne przedsięwzięcie teatralne. Bielski reżyser Robert Talarczyk spełnia swoje marzenia inscenizacją na motywach kultowej powieści, którą w przeszłości wystawiały legendy polskiej sceny. Na wysokim koniu można daleko zajechać, ale spada się z niego boleśnie.
 
Reżyser jest spóźniony. Jeszcze wiosną zapowiadał (pisaliśmy o tym w artykule Talarczyk odświeża scenę), że premiera Mistrza i Małgorzaty odbędzie się w tegoroczną Noc Sylwestrową. Mówiło się także o gwiazdorskiej obsadzie przedstawienia reżyserowanego przez dyrektora bielskiego Teatru Polskiego. Podobno rolę Wolanda ofiarowano samemu Wojciechowi Pszoniakowi, a w postać Behemota miała wcielić się Renata Przemyk. Plany planami, lecz jeśli Robertowi Talarczykowi inscenizacja wyjdzie, to na tym wysokim koniu niechybnie wjedzie do historii polskiego teatru.
 
Znalazłby się w niej w towarzystwie legend naszej sceny. Mistrza i Małgorzatę według Michała Bułhakowa wystawiali najwięksi polscy artyści teatru: Andrzej Maria Marczewski, Maciej Wojtyszko, Maciej Englert. W ich przedstawieniach grali m.in. Mariusz Dmochowski, Krzysztof Wakuliński, Henryk Talar, Gustaw Holoubek, Zbigniew Zapasiewicz i Anna Dymna.

Nowa bielska inscenizacja na motywach kultowej powieści będzie zawierała odniesienia do problemów współczesności. Reżyser zapowiada, że w jego przedstawieniu będą piosenki. Chce, aby spektakl był zrozumiały dla młodego widza, który często nie wie nawet kim był Bułhakow. O opracowanie muzyczne spektaklu zadbał Krzysztof Maciejowski. Na scenie zobaczymy ponad 20 aktorów, w tym - w roli Piłata - Roberta Talarczyka.
 
Mistrz&Małgorzata Story - Teatr Polski w Bielsku-Białej, scenariusz i reżyseria: Robert Talarczyk, od 15 stycznia 2011.
 
rok