Bielskie drogi znów się zabieliły, ale na razie wszystkie są przejezdne. Od kierowców docierają zgłoszenia, że ślisko jest na ul. Krakowskiej.

- Osoby, które szły wcześniej do pracy mogą poświadczyć, że między godz.5 i 6 wszystkie drogi były czarne - mówi Marek Zborowski z SITA ZOM. - Około godz.6 zaczęło sypac i to dość intensywnie, choć prognozy pogody tego nie zapowiadały. Cała nasza praca poszła więc na marne.

Póki co, problemy ze śliską nawierzchnią sygnalizowano tylko na Krakowskiej. Istnieje więc niebezpieczeństwo, że duży pojazd zatarasuje drogę do góry. Drogowcy jednak już tam pojechali. Zborowski zapewnia, że nie docierają do niego inne zgłoszenia o większych problemach na drogach.

mad