Tylko reprymenda?
Pili alkohol w centrum Bielska-Białej, a przy okazji zabawiali się w dosyć oryginalny sposób, rzucając na przejeżdżające auta kamienie. Tak wczoraj dwóch dwudziestolatków spędzało wolny czas w budynkach po byłym Finexie. Mężczyzna zatrzymał patrol Straży Miejskiej, który musiał użyć środków przymusu bezpośredniego, gdyż krewcy bielszczanie stawiali opór. Noc spędzili na izbie wytrzeźwień, a teraz będą się tłumaczyć przed policją ze swojego postępowania i pewnie nie skończy się na reprymendzie, gdyż jeden z samochodów został uszkodzony w wyniku zabawy z kamieniami.
Artykuł wyświetlono 811 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›