Tegoroczna Wigilia upłynie nam przy iście wiosennej pogodzie. Dopiero w Boże Narodzenie Bielsko-Biała może się lekko zabielić. W przyszłym tygodniu wróci łagodna zima.

 - Wczoraj i dzisiaj Bielsko-Biała była najcieplejszym miastem w Polsce. Teraz termometr pokazuje 12 stopni C - poinformował nas Marek Widomski ze stacji meteorologincznej na bielskim lotnisku. - Wiejący wiatr halny sprawia, że jest u nas o kilka stopni więcej niż w całym województwie śląskim. W dodatku mamy inwersję i w górach jest jeszcze cieplej.

Wiosennie ma być także w Wigilię Bożego Narodzenia. Temperatura może oscylować w granicach sześciu stopni. Za sprawą halnego, który powieje z prędkością 60 km/h, w górach będzie jeszcze cieplej. Niestety, może nie być tak słonecznie, jak dzisiaj. Niebo całkiem zasłonią chmury, z których spadnie lekki deszcz.

Zmiana w pogodzie nastąpi w nocy z piątku na sobotę. Słupek rtęci spadnie w dół i zatrzyma się kilka kresek poniżej zera. Deszcz zamieni się w delikatny śnieg, który mocniej poprószy w miejscowościach leżących dalej od gór. Ustanie także halny.

W niedzielę mróz utrzyma się, ale śniegu raczej nie zobaczymy. Łagodna zima powróci po świętach.

mad