Koniec roku pod Szyndzielnią
Meczem z Organiką Łódź siatkarki BKS Aluprof zakończą jutro udany dla nich rok. Zespół Grzegorza Wagnera gra ostatnio w kratkę, ale podobne problemy mają także łodzianki.
W rozgrywkach Plus Ligi podopieczne Wiesława Popika spisują się przeciętnie. W trzech dotychczas rozegranych spotkaniach łodzianki odniosły dwa zwycięstwa (nad Gwardią Wrocław oraz Pronarem Białystok) i raz schodziły z parkietu jako pokonane. Przegrały w ostatniej serii gier z drużyną Stali Mielec.
Najbliższe rywalki BKS występują w tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń. Na europejskiej arenie spisują się kiepsko. Dopiero w czwartym meczu grupy D zdołały odnieść zwycięstwo nad dobrze znanym w Bielsku-Białej zespołem Modranskiej Prostejov. Dodatkowym zmartwieniem trenera Popika jest poważna kontuzja podstawowej rozgrywającej, Marty Wójcik.
Nieco lepiej wiedzie się w bieżącym sezonie bialankom. Trudno wymazać z pamięci kompromitujące porażki z Muszynianką i Rabitą Baku, ale wiele wskazuje na to, że BKS powraca na właściwe tory. W miniony weekend mistrzynie Polski ograły na wyjeździe MKS Dąbrowa Górnicza 3:1.
W tym sezonie dziewczyny Wagnera miały już okazję grać z Organiką. W potyczce o Superpuchar lepszy okazał się BKS. Faworytem jutrzejszego pojedynku jest z pewnością zespół z Bielska-Białej. Dodatkowym atutem bialanek będzie gra przed własną publicznością.
Mecz BKS-Organika odbędzie się w hali przy ulicy Karbowej. Początek - godz. 18.
pH
Artykuł wyświetlono 1302 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›