Dzięki czujności jednego z lokatorów bloku przy ul. Kierowej strażacy odkryli pożar w sąsiednim mieszkaniu. W spalonym pokoju znaleziono dwa psy zatrute gazami pożarowymi.

Bielscy strażacy odebrali w sobotę telefon od mężczyzny, który zgłosił, że wyczuwa w mieszkaniu swąd spalenizny. Po przybyciu we wskazane miejsce - czyli na ul. Kierową w Bielsku-Białej - rozpoczęli poszukiwanie źródła zapachu. Podczas przeszukania budynku, na pierwszym piętrze natrafili na nagrzane drzwi, co mogło sugerować pożar u sąsiadów.

Strażacy wyważyli drzwi do mieszkania i wtedy okazało się, że jeden z pokoi objęty jest ogniem. Ratownicy szybko ugasili palące się wyposażenie lokalu. Po okiełznaniu ognia, spenetrowano mieszkanie, w którym znaleziono dwa psy zatrute gazami pożarowymi.

Do drugiego zdarzenia doszło także w sobotę w wielorodzinnym budynku mieszkalnym, w którym czujka ostrzegła lokatorów o obecności niebezpiecznego gazu, który gromadził się w łazience. Po dojeździe na miejsce, ratownicy przy pomocy podręcznych urzadzeń potwierdzili wydobywanie się czadu.

Mieszkanie przewietrzono i zakazano właścicielowi użytkowania gazowego podgrzewacza wody do czasu jego przeglądu oraz oceny stanu technicznego pieca i przewodów wentylacyjnych przez uprawnione osoby.

mad