Auta wpadały do rowów
Na drogach Bielska-Białej i powiatu bielskiego panowały wczoraj trudne warunki jazdy, przez co doszło do wielu kolizji. Jeden samochód dachował, a w innym zostało uwięzionych siedem osób.
Oblodzona jezdnia na DK nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach (na wysokości firmy Multispeditor) na pasie w kierunku Katowic doprowadziła do kilkunastu stłuczek. - Samochody wypadały z zakrętu i wpadały do rowu bądź uderzały w siebie. W jednym przypadku kobieta nawet dachowała - poinformowała nas Patrycja Pokrzywa z bielskiej straży pożarnej.
Na tej właśnie drodze nad ranem do rowu wpadł bus. Do zdarzenia doszło przy skrzyżowaniu z ul. Mazańcowicką. Z ustaleń wynika, że na śliskiej nawierzchni kierowca utracił panowanie nad pojazdem. Samochód wpadł w poślizg i wjechał do rowu, gdzie przewrócił się na bok, na którym znajdowały się drzwi. W środku zostało uwięzionych siedem osób. Dopiero policjanci i strażacy pomogli pasażerom opuścić "pułapkę".
Żaden z uczestników wczorajszych zdarzeń na DK nr 1 nie odniósł poważnych obrażeń. Bielscy policjanci proszą o rozważną jazdę, szczególnie wtedy, kiedy na drodze panują złe warunki. Niedostosowanie prędkości jazdy do warunków jest najczęstszą przyczyną wypadków i kolizji.
mad
Oblodzona jezdnia na DK nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach (na wysokości firmy Multispeditor) na pasie w kierunku Katowic doprowadziła do kilkunastu stłuczek. - Samochody wypadały z zakrętu i wpadały do rowu bądź uderzały w siebie. W jednym przypadku kobieta nawet dachowała - poinformowała nas Patrycja Pokrzywa z bielskiej straży pożarnej.
Na tej właśnie drodze nad ranem do rowu wpadł bus. Do zdarzenia doszło przy skrzyżowaniu z ul. Mazańcowicką. Z ustaleń wynika, że na śliskiej nawierzchni kierowca utracił panowanie nad pojazdem. Samochód wpadł w poślizg i wjechał do rowu, gdzie przewrócił się na bok, na którym znajdowały się drzwi. W środku zostało uwięzionych siedem osób. Dopiero policjanci i strażacy pomogli pasażerom opuścić "pułapkę".
Żaden z uczestników wczorajszych zdarzeń na DK nr 1 nie odniósł poważnych obrażeń. Bielscy policjanci proszą o rozważną jazdę, szczególnie wtedy, kiedy na drodze panują złe warunki. Niedostosowanie prędkości jazdy do warunków jest najczęstszą przyczyną wypadków i kolizji.
mad
Artykuł wyświetlono 1957 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
archanioł
przecietniak ma nieprzeciEtnie dynamiczne mniemanie o sobie... trzeci brat Bębenek?!
przecietniak
Kiedy drogi są białe ale o stosunkowo dobrej przyczepnści "mistrzowie kierownicy" wleką sie 20 km/h. Kiedy przy ujemnych temp droga jest czarna nie sa w stanie pomyśleć o możliwym oblodzeniu. Brak myślenia!!! Od razu widać kto na siłę zdał prawo jazdy! Moja propozycja - wprowadzić obowiązkowe, przeprowadzane powiedzmy co cztery lat testy, dla wszystkich kierowców którzy "stażem" posiadanego prawa jazdy nie przekraczaja 12 lat. Testy przeprowadzane zwłaszcza w warunkach jakie obecnie mamy. Wolno nie zawsze znaczy bezpiecznie, czasem oznacza po prostu brak umiejętności. Czarna droga nie zawsze jest perfekcyjnym torem wyścigowym. Uczcie się myśleć a nie za wszelką cene zdawać prawko! Pozdrowienia dla rozsądnych i dynamicznych kierowców!!!

Klauzula informacyjna ›