Na razie bez zagrożenia powodziowego.
Roztopy na Podbeskidziu doprowadziły do niewielkich podtopień budynków i pól na Żywiecczyźnie. We wschodniej części regionu poziom w niektórych rzekach przekroczył stan ostrzegawczy. Żywieccy strażacy poinformowali, że otrzymują wezwania od mieszkańców niemal z każdej gminy powiatu. W gminie Łodygowice strażacy pompowali wodę z piwnic podtopionej szkoły. Rzecznik starostwa żywieckiego Stanisław Kucharczyk uspokaja jednak, że na razie nie ma zagrożenia powodziowego. "Woda w głównych rzekach - Sole i Koszarawie utrzymuje się około 15-20 cm poniżej stanów ostrzegawczych. Prognozy synoptyków są nie najgorsze. Deszcze, które od piątkowego wieczoru miały padać, prawdopodobnie nie będą tak obfite jak pierwotnie prognozowano".
Artykuł wyświetlono 890 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›