Klub Gaja po raz kolejny podejmie w Bielsku-Białej przedświąteczną akcję przeciwko męczeniu karpi. Tegoroczną kampanię „Jeszcze żywy KARP” będą wspierali Robert Makłowicz oraz aktorki Magdalena Różczka i Julia Pietrucha.

Wspólna akcja gwiazd telewizji i Klubu Gaja odbędzie się w najbliższy czwartek o godz.12 przed Głównym Inspektoratem Weterynarii w Warszawie. W czasie happeningu pod hasłem „Lud lubi karpia, karp lubi lód” członkowie klubu oraz zaproszeni goście wręczą Głównemu Lekarzowi Weterynarii list w sprawie egzekwowania prawa podczas handlu karpiami. - Przed budynkiem ustawimy stół świąteczny i będziemy kręcić hit na święta. W „Karpiu z lodu” gwiazdy występują przeciwko meczeniu karpi - zapowiada Bożek. -  Przechodniom rozdamy „Kartki dla karpia” oraz ulotki informacyjne.
 
Członkowie Klubu Gaja od lat walczyli o to, by ustawa o ochronie zwierząt objęła także ryby. Ekolodzy doczekali się tego 24 kwietnia 2009 r. Bożek uważa, że transport, przetrzymywanie, sprzedaż i zabijanie ryb muszą odbywać się z jak najmniejszą szkodą dla tych zwierząt. Inspektorzy weterynarii powinni monitorować stosowanie obowiązującego prawa. Krótki czas handlu przedświątecznym karpiem oraz tradycja jego spożywania nie mogą sprzyjać lekceważeniu przypadków łamania prawa. 

Ryby mają prawo umrzeć bez zbędnego cierpienia. Punkty sprzedaży powinny mieć wydzielone miejsca, gdzie karp będzie zabijany i patroszony. Konieczne jest także ciągłe uświadamianie ludzi, że ryba szczelnie owinięta foliową torbą dusi się i umiera w męczarniach, ponieważ oddycha całą powierzchnią skóry. Dusi się także wówczas, gdy jest trzymana w wodzie, w której brakuje tlenu. Męczy się w małych, przepełnionych basenach. Nie sprzyja jej także zbyt wysoka temperatura wody.
 
Akcja „Jeszcze żywy KARP”  odbędzie się niebawem także w Bielsku-Białej. - 21 grudnia planujemy wyjść na ulice miasta - zapowiada Bożek. - Będzie coś na wzór stołu wigilijnego. Niestety, nie zobaczymy gwiazd, które będą pikietować z nami w Warszawie.

Plik MP3 do pobrania.
 
pH