Nocny truciciel w akcji
Minionej nocy w Bielsku-Białej aż dziesięć osób zatruło się czadem. Winne były wadliwe piecyki gazowe w ich mieszkaniach.
Tlenek węgla narobił najwięcej szkód w jednym z mieszkań przy ulicy Komorowickiej, gdzie czadem podtruła się sześcioosobowa rodzina. Wśród poszkodowanych była trójka dzieci. Ofiarą "cichego zabójcy" mogła się stać także 25-letnia sąsiadka tej rodziny, ale dzięki skutecznej interwencji strażaków nie doszło do tragedii. Podobna sytuacja miała miejsce w mieszkaniu przy ulicy Podgórze, w którym podtruciu uległy trzy osoby, w tym roczne dziecko.
Tlenek węgla narobił najwięcej szkód w jednym z mieszkań przy ulicy Komorowickiej, gdzie czadem podtruła się sześcioosobowa rodzina. Wśród poszkodowanych była trójka dzieci. Ofiarą "cichego zabójcy" mogła się stać także 25-letnia sąsiadka tej rodziny, ale dzięki skutecznej interwencji strażaków nie doszło do tragedii. Podobna sytuacja miała miejsce w mieszkaniu przy ulicy Podgórze, w którym podtruciu uległy trzy osoby, w tym roczne dziecko.
Przyczyną interwencji straży pożarnej i pogotowia ratunkowego były wadliwe piecyki gazowe.
pH
Artykuł wyświetlono 1363 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›