Na szczycie pod Szyndzielnią
Siatkarki BKS Aluprof rozegrają jutro swój drugi ligowy mecz w tym sezonie. Po zwycięstwie nad beniaminkiem z Rumii, mistrzyniom Polski przyjdzie zmierzyć się ze wzmocnioną Muszynianką.
Już od kilku sezonów pojedynki BKS i Muszynianki elektryzują wszystkich kibiców siatkówki w Polsce. W ostatnich latach mecze tych drużyn decydowały o mistrzostwie kraju. W minionym sezonie lepszy okazał się zespół prowadzony wówczas przez Mariusza Wiktorowicza, ale w obecnym ekipa z Muszyny odmieniła swoje oblicze poprzez poważne wzmocnienia kadrowe.
Drużynę Bogdana Serwińskiego zasiliły czołowe zawodniczki polskiej siatkówki: Katarzyna Gajgał i Milena Sadurek. Największym wzmocnieniem wicemistrzyń Polski powinien być jednak holenderski duet Debbie Stam-Pilon - Caroline Wensink. Mimo tak znaczących wzmocnień, drużyna z Muszyny rozpoczęła sezon nieszczególnie. Jutrzejsze przeciwniczki BKS wprawdzie odniosły zwycięstwo na inaugurację Plus Ligi kobiet (wygrana ze Stalą Mielec 3:0), ale już na arenie międzynarodowej wiodło im się kiepsko. W trzech dotychczas rozegranych kolejkach Ligi Mistrzyń wygrały zaledwie jeden mecz.
W obozie Grzegorza Wagnera panuje lepszy nastrój. Na europejskiej arenie bialanki odniosły jak na razie dwa zwycięstwa. W ostatnim pojedynku z silną Rabitą Baku zawodniczki BKS zaprezentowały się znakomicie. Warto dodać, że od dłuższego czasu mistrzynie Polski muszą sobie radzić bez swojej kontuzjowanej liderki, Anny Werblińskiej. Trener Wagner potrafi jednak wykrzesać z tego zespołu wszystko, co najlepsze. W przeciwieństwie do swoich poprzedników nie boi się stawiać na zawodniczki, które dotychczas pozostawały w cieniu bardziej doświadczonych koleżanek. Szkoleniowiec BKS chętnie wpuszcza na parkiet Iwonę Waligórę, Annę Kaczmar czy młodziutką Magdalenę Matusiak.
Początek jutrzejszego meczu na szczycie w hali pod Szyndzielnią - godz.14.30.
pH
Artykuł wyświetlono 1261 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
100% BB
Nasze wygrają, pod jednym warunkiem, ze po meczach w LM, siatkarkom z BB, nie uderzy woda sodowa do głowy! Warto ten mecz wygrać za 3 punkty!

Klauzula informacyjna ›