Skończyło się na mandacie.
Sterty rozsypanych dokumentów w centrum Bielska-Białej. Na ul. Kwiatkowskiego kierowcy jeździli po całych segregatorach, m.in. z fakturami ze śląskich firm. Jak się okazało dokumenty zgubił samochód bielskiego przedsiębiorstwa, zajmującego się skupem makulatury. „Ustawa o ochronie danych osobowych nie została złamana. To był nieszczęśliwy wypadek”- mówi Elwira Jurasz , rzecznik bielskiej policji. Kierowca został ukarany mandatem. Dokumenty pochodziły z archiwum zlikwidowanych przedsiębiorstw państwowych Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bielsku-Białej.
Artykuł wyświetlono 861 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›