Prezydent Bielska-Białej odebrał dziś nominację na swój urząd w kolejnej kadencji, po czym zaskoczył wiele osób informacją o zmianie na stanowisku swego zastępcy. Jacek Krywult wezwał radnych do utworzenia jednego klubu.

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej prezydent Jacek Krywult odebrał nominację, złożył ślubowanie i podziękował wszystkim mieszkańcom za oddane na niego głosy. - W 1981 roku pierwszy raz obejmowałem ten urząd. Zadecydowała o tym ówczesna Rada Miejska. Był to ewenement na skalę całego kraju, gdyż byłem jedynym w Polsce bezpartyjnym prezydentem miasta. Wraz z nastaniem stanu wojennego musiałem ustąpić ze stanowiska. 21 lat później, w pierwszych wyborach bezpośrednich znów zostałem wybrany prezydentem. Ponieważ tym razem o moim wyborze zadecydowali mieszkańcy, moja satysfakcja była zupełnie inna niż przed laty. Inny był również rodzaj odpowiedzialności, który na siebie przyjmowałem.

Prezydent podkreślał, że dotrzymał słowa danego wyborcom i nasze miasto w minionych latach wykonało skok cywilizacyjny, rozwijało się sukcesywnie i we wszystkich dziedzinach. Znajduje się także w krajowej czołówce pod względem wykorzystywania środków unijnych. W czasie  kadencji Krywulta Bielska-Biała zdobyła 600 mln zł dotacji, czyli praktycznie jeden roczny budżet miasta.

Jacek Krywult zaznaczył, że inwestycji będzie coraz mniej. Ale nie z powodu braku środków, lecz braku konieczności. Ostatnimi dużymi inwestycjami, jakie muszą zostać wykonane, są: budowa stadionu, zagospodarowanie Dębowca oraz ewentualnie budowa hali koncertowej. Trzeba też ukończyć przebudowę układu komunikacyjnego miasta.

 - Wyniki ostatnich wyborów wskazały, że bielszczanie potrafią doskonale odróżnić realne działania od zwykłych mrzonek i obietnic bez pokrycia. Wiedzą też bardzo dobrze, kto tak naprawdę jest z dala od polityki. Podczas dotychczasowej pracy na stanowisku prezydenta przyświecał mi zawsze tylko jeden cel - dobro naszego miasta. Zapewniam, że tak będzie nadal. Liczę, że w istotnych dla Bielska-Białej sprawach w Radzie Miejskiej nie będzie podziałów.  Życzyłbym sobie, żeby wszyscy radni tworzyli jeden duży klub, Klub Radnych Bielska-Białej - mówił Krywult.

Prezydent poinformował także o wyborze swoich zastępców. Wiele osób obecnych na sali zaskoczyła informacja, że obok dotychczasowych - Waldemara Jędrusińskiego i Zbigniewa Michniowskiego - na trzeciego zastępcę Krywult powołał dr Lubomira Zawieruchę.

 - Jako zastępca prezydenta będę robił to, co robiłem dotychczas, tylko na większą skalę - wyjaśnia Zawierucha, dotychczasowy zastępcą dyrektora ds. inwestycji w Miejskim Zarządzie Dróg.

Nowy zastępca prezydenta będzie się zajmował strategią i rozwojem gospodarczym całego miasta. - W sobotę otrzymałem informację, że mam się stawić u prezydentam. W pierwszej chwili pomyślałem, że jakiś most się wali - żartował Zawierucha. - Od trzech lat współpracuję z prezydentem i wiceprezydentami przy konstruowaniu budżetu miasta. Dlatego nie miałem wątpliwości, czy przyjąć tę propozycję.

mad