Najlepsi w swojej klasie
W ten weekend bielszczanin Tomek Porębski wraz z pilotem Tomkiem Spurkiem wzięli udział w prestiżowym Rajdzie Barbórka w Warszawie. Nasza załoga zakwalifikowała się do finału na ul. Karowej, gdzie wykręciła doskonały czas.
Tłumy fanów, ryk silników, pisk opon i ponad stu zawodników... Rajd Barbórka zakończył tegoroczny sezon sportów motorowych w Polsce. Rozgrywana w Warszawie impreza jest niezwykłym rajdowym świętem, choć ma zaledwie dwadzieścia kilometrów odcinków specjalnych. Jest natomiast bardzo zróżnicowana technicznie. Trudne warunki na trasie oraz ogromna konkurencja sprawiają, że jest wspaniałym widowiskiem rajdowym. Zacięta rywalizacja nie pozostawia zawodnikom marginesu na błędy, a kibicom przynosi wielkie sportowe emocje.
W tym roku do startu zgłosiło się 111 załóg, ale do finału na ulicy Karowej mogło przystąpić zaledwie 30 najlepszych. Wśród nich znalazła się załoga Tomasz Porębski i Tomasz Spurek. Rajd od początku przebiegał po ich myśli. Po trzecim oesie, pewnie wjechali na czołówkę i nie dali szans konkurencji, zdobywając pierwsze czasy w swojej klasie na wszystkich pozostałych odcinkach specjalnych. Wieczorem na ulicę Karową wjechali na drugiej pozycji (w klasie 1), po czym wykręcili trzeci czas. Ostatecznie załoga wywalczyła pierwsze miejsce w swojej klasie oraz szesnaste w klasyfikacji generalnej.
- Po ciężkim sezonie, który szczęśliwy dla nas nie był, takie zwycięstwo na koniec jest dla mnie naprawdę cenne. Tym bardziej, że odniesione zostało w prestiżowej imprezie - mówi Porębski. - Wygraliśmy klasę 1, a także byliśmy najszybszą ośką, wygrywając przy tym większość odcinków. Niestety, na Karową nie trafiliśmy z oponami, więc czas przejazdu mógłby być lepszy. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wspierali nasz zespół przez cały rok, a także sponsorom.
Portal www.bielsko.biala.pl jest patronem medialnym załogi Porębski/Spurek. Kolejne zmagania naszych rajdowców rozpoczną się już w lutym przyszłego roku.
mad
Tłumy fanów, ryk silników, pisk opon i ponad stu zawodników... Rajd Barbórka zakończył tegoroczny sezon sportów motorowych w Polsce. Rozgrywana w Warszawie impreza jest niezwykłym rajdowym świętem, choć ma zaledwie dwadzieścia kilometrów odcinków specjalnych. Jest natomiast bardzo zróżnicowana technicznie. Trudne warunki na trasie oraz ogromna konkurencja sprawiają, że jest wspaniałym widowiskiem rajdowym. Zacięta rywalizacja nie pozostawia zawodnikom marginesu na błędy, a kibicom przynosi wielkie sportowe emocje.
W tym roku do startu zgłosiło się 111 załóg, ale do finału na ulicy Karowej mogło przystąpić zaledwie 30 najlepszych. Wśród nich znalazła się załoga Tomasz Porębski i Tomasz Spurek. Rajd od początku przebiegał po ich myśli. Po trzecim oesie, pewnie wjechali na czołówkę i nie dali szans konkurencji, zdobywając pierwsze czasy w swojej klasie na wszystkich pozostałych odcinkach specjalnych. Wieczorem na ulicę Karową wjechali na drugiej pozycji (w klasie 1), po czym wykręcili trzeci czas. Ostatecznie załoga wywalczyła pierwsze miejsce w swojej klasie oraz szesnaste w klasyfikacji generalnej.
- Po ciężkim sezonie, który szczęśliwy dla nas nie był, takie zwycięstwo na koniec jest dla mnie naprawdę cenne. Tym bardziej, że odniesione zostało w prestiżowej imprezie - mówi Porębski. - Wygraliśmy klasę 1, a także byliśmy najszybszą ośką, wygrywając przy tym większość odcinków. Niestety, na Karową nie trafiliśmy z oponami, więc czas przejazdu mógłby być lepszy. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wspierali nasz zespół przez cały rok, a także sponsorom.
Portal www.bielsko.biala.pl jest patronem medialnym załogi Porębski/Spurek. Kolejne zmagania naszych rajdowców rozpoczną się już w lutym przyszłego roku.
mad
Artykuł wyświetlono 1566 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
xSVxguUb
Deep thinking - adds a new dimesnoin to it all.

Klauzula informacyjna ›