Jedna z sieci komórkowych postawiła stację przekaznikową w sąsiedztwie ogródków działkowych Jantar i Kolejarz w B-B. Radny Ludwik Hejny, który prywatnie jest zapalonym działkowcem, pytał oburzony dlaczego wydano zezwolenia na usytuowanie takiej stacji w pobliżu terenów służących ludziom do rekreacji , podczas gdy takie urządzenia mają szkodliwy wpływ dla środowiska. Prezydent Jacek Krywult uważa, że takie stacje nie są szkodliwe dla ludzi, o roślinach już nie wspominając.