Problemy z atestami.
Bielscy strażacy będą mieli problem z wyposażeniem samochodów do ratownictwa chemicznego. A chodzi konkretnie o specjalne ubrania chemiczne, które są na wyposażeniu straży pożarnej. W tym roku kończy się atest dla 5 takich uniformów. Zakup nowych to co najmniej 50 tysięcy złotych , których nie mamy – wyjaśnia Marek Rączka, komendant miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w B-B. To wszystko dlatego, iż firmy które sprzedały ubrania gazoszczelne, określiły ich termin użytkowania na 7 lat- dodaje Rączka.
Artykuł wyświetlono 832 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›