Miała we krwi prawie promil alkoholu i w takim stanie prowadziła samochód, w którym siedziało jej dziecko.

Na ul. Młyńskiej w Bielsku-Białej policjanci bielskiej drogówki zatrzymali do kontroli 38-letnią kobietę. Badanie alkomatem wykazało, że kierująca pojazdem miała we krwi prawie promil alkoholu. Jakby tego było mało, podróżowała ze swoją 12-letnią córką.

Kobiecie zatrzymano prawo jazdy. Grożą jej dwa lata więzienia za jazdę pod wpływem alkoholu. Może być też oskarżona o narażenie dziecka na niebezpieczeństwo.

mad