Nowe Wzgórze
Prawie 900 tys. zł kosztowała budżet miasta przebudowa ul. Wzgórze. Bielszczanie zyskali nową nawierzchnie, równe chodniki i wiedzę o tym, co znajdowało się w tym miejscu ponad 800 lat temu.
Zakończono roboty związane z przebudową ul. Wzgórze na odcinku od ul.Orkana do Rynku. Remont trwał od lata. Prace prowadzono sukcesywnie na kolejnych odcinkach ulicy. Ich celem była przebudowa nawierzchni jezdni z kostki kamiennej, budowa chodnika z płyt granitowych oraz doprowadzenie kanalizacji. Inwestycja kosztowała łącznie ponad 874 tys. zł.
Przebudowa ul. Wzgórze przyniosła jeszcze inne, dużo ważniejsze korzyści o znaczeniu naukowym. Pod drogą archeolodzy znaleźli ślady osadnictwa z 1200 roku. Pisaliśmy o tym w artykule "Dawno temu, kiedy nie było Bielska".
Zakończono roboty związane z przebudową ul. Wzgórze na odcinku od ul.Orkana do Rynku. Remont trwał od lata. Prace prowadzono sukcesywnie na kolejnych odcinkach ulicy. Ich celem była przebudowa nawierzchni jezdni z kostki kamiennej, budowa chodnika z płyt granitowych oraz doprowadzenie kanalizacji. Inwestycja kosztowała łącznie ponad 874 tys. zł.
Przebudowa ul. Wzgórze przyniosła jeszcze inne, dużo ważniejsze korzyści o znaczeniu naukowym. Pod drogą archeolodzy znaleźli ślady osadnictwa z 1200 roku. Pisaliśmy o tym w artykule "Dawno temu, kiedy nie było Bielska".
mad
Artykuł wyświetlono 1588 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 6
piechur
A czy ulica została poświęcona przez klechę? Bo jak nie, to nie godzi się po niej chodzić...
ada-ryba
Wpis o kostkach do komputera dotyczy artykułu mamienie ulotką ale coś ma wspólnego z początkiem mojej wypowiedzi, dlatego skomentowałam to razem.
ada-ryba
Miasto nie może mieć swojej firmy, która wykonuje roboty remontowe, bo na wszelkie usługi musi być ogłoszony przetarg. W swoim czasie próbowałam zainteresować prezydenta i Miejski Zarząd Dróg powrotem do funkcji dróżnika. Moi rówieśnicy pamiętają, co robił i jak były zadbane ulice i chodniki. Myślę, że takie osoby dbałyby o bieżące naprawy, które zapobiegałyby niszczeniu dalszemu chodnika np. po wypadnięciu jednej kostki, pojawieniu się pęknięć itp awarii.
Niby nic a mogłoby to prowadzić do przedłużenia żywotności ulic i chodników. Ale ten temat nie znalazł zainteresowania. Musi coś się całkiem rozsypać, trzeba zedrzeć całą nawierzchnię, ściągnąć wszystkie kostki, wyrównać i budować od nowa. Cóż takie czasy i dużo pieniędzy do przerobienia. A ulotka dołączona do kostek komputera to tak jak ulotki wyborcze. Jedni je wybierają inni odrzucają nie znając nadawcy.
mieszkanka
a ja p.Krywultowi zycze, aby remonty,jakie przeprowadza na terenie miasta z naszych podatkow, byly wykonywane solidnie, z glowa, z pomyslami a przedewszystkim dokladnie. Chyba Miasta nie stac na dodatkowe koszty jakie ponosi sie z tytulu zlego wykonania? Czy Miasto nie mogloby miec swojej wlasnej, uczciwej firmy budowlano-remntowej.Taniej i bezpieczniej i mozliwosc kontroli nad jakoscia wykonania, no i inspektorzy nadzoru z urzedu mieli by nareszcie cos robic:) ale to moja wlasna sugestia..
lilijka
P.Krywult dba o miasto , dlatego wygrał wybory zdecydowanie .Miasto jest zadbane i nowoczesne.

Klauzula informacyjna ›