Aż do Izraela trzeba było jechać, żeby odnaleźć zdjęcia bielskiej synagogi. Takiego znaleziska dokonał Jacek Proszyk, który od lat interesuje się losami bielskich i bialskich Żydów.

Na pocztówkę z synagogą Proszyk trafił podczas pobytu na stypendium na uniwersytecie w Jerozolimie. Historyk odwiedził wtedy bielskie rodziny i na to ciekawe znalezisko trafił u pewnej 90-letniej kobiety w Tel-Avivie. Na odwrocie pocztówki widnieje napis "Israelitische Tempel in Bielitz". Po powrocie do Bielska-Białej, Proszyk pokazywał wydruk kilku "przedwojennym" bielszczanom, którzy potwierdzili, że tak wyglądała synagoga postępowa w Bielsku.

Jacek Proszyk interesuje się losami bielskich i bialskich Żydów od 17 lat. W tym czasie zgromadził ponad 300 przedwojennych fotografii Żydów bielsko-bialskich oraz wiele pocztówek przedstawiających synagogi i cmentarze. Bielski historyk chciałby wydać swoje zbiory w formie albumu.

mad