Kierowca samochodu ciężarowego cudem uniknął śmierci, gdy zahaczył ładunkiem o linię wysokiego napięcia. W wyniku kolizji zapaliły się koła pojazdu!

O krok od śmierci znalazł się wczoraj kierowca samochodu ciężarowego Renault Magnum, który podczas rozładunku wanny zahaczył o linię wysokiego napięcia na terenie jednej z firm w Czechowicach-Dziedzicach.

 - Prąd, który przepłynął przez ciężarówkę spowodował zapalenie się opon, a w konsekwencji uszkodzenia siłowników naczepy i wyciek oleju hydraulicznego - wyjaśnia Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej. - Na całe szczęście, kierowcy udało się szybko uciec z samochodu i nie został porażony prądem.

Przybyli na miejsce strażacy ugasili ogień, którym objęta była komora silnika i kabina. Ratownicy musieli także zebrać olej hydrauliczny, który wyciekł z siłownika naczepy.

mad