Złamali ciszę wyborczą
Sprzedawali głosy i nie wyłączyli reklamy świetlnej. Takie przypadki łamania ciszy wyborczej odnotowała policja w Bielsku-Białej i okolicach.
Bielscy policjanci badają, kto złamał ciszę wyborczą w Czechowicach-Dziedzicach, wysyłając sms-a zachęcającego do głosowania na jednego z kandydatów. O zdarzeniu poinformował policję mężczyzna, który otrzymał taką wiadomość w sobotni wieczór. Policja ustala, do kogo należy numer telefonu, z którego wysłano sms-a.
Z powodu łamania ciszy wyborczej policjanci musieli interweniować także w Bielsku-Białej. W sobotę do komisariatu wpłynęło zgłoszenie, że na na tzw. ekranie ledowym (ruchowej reklamie świetlnej) działa reklama jednego z kandydatów. Funkcjonariusze ustalili właściciela urządzenia, który wyłączył reklamę.
Za naruszenie ciszy wyborczej grozi grzywna do 5 tys. zł.
mad
Bielscy policjanci badają, kto złamał ciszę wyborczą w Czechowicach-Dziedzicach, wysyłając sms-a zachęcającego do głosowania na jednego z kandydatów. O zdarzeniu poinformował policję mężczyzna, który otrzymał taką wiadomość w sobotni wieczór. Policja ustala, do kogo należy numer telefonu, z którego wysłano sms-a.
Z powodu łamania ciszy wyborczej policjanci musieli interweniować także w Bielsku-Białej. W sobotę do komisariatu wpłynęło zgłoszenie, że na na tzw. ekranie ledowym (ruchowej reklamie świetlnej) działa reklama jednego z kandydatów. Funkcjonariusze ustalili właściciela urządzenia, który wyłączył reklamę.
Za naruszenie ciszy wyborczej grozi grzywna do 5 tys. zł.
mad
Artykuł wyświetlono 2054 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›