Sprzedawali głosy i nie wyłączyli reklamy świetlnej. Takie przypadki łamania ciszy wyborczej odnotowała policja w Bielsku-Białej i okolicach.

Bielscy policjanci badają, kto złamał ciszę wyborczą w Czechowicach-Dziedzicach, wysyłając sms-a zachęcającego do głosowania na jednego z kandydatów. O zdarzeniu poinformował  policję mężczyzna, który otrzymał taką wiadomość w sobotni wieczór. Policja ustala, do kogo należy numer telefonu, z którego wysłano sms-a. 

Z powodu łamania ciszy wyborczej policjanci musieli interweniować także w Bielsku-Białej. W sobotę do komisariatu wpłynęło zgłoszenie, że na na tzw. ekranie ledowym (ruchowej reklamie świetlnej) działa reklama jednego z kandydatów. Funkcjonariusze ustalili właściciela urządzenia, który wyłączył reklamę. 

Za naruszenie ciszy wyborczej grozi grzywna do 5 tys. zł.

mad