Srebrna jesień Podbeskidzia
Piłkarze pierwszoligowego Podbeskidzia z przytupem zakończyli rundę jesienną sezonu 2010/2011. Po niezwykle emocjonującym meczu, „Górale” pokonali rewelacyjnego beniaminka z Radzionkowa.
Robert Kasperczyk postanowił zaskoczyć rywala kilkoma roszadami w wyjściowej jedenastce. Zamiast Sławomira Cienciały od pierwszej minuty na murawie pojawił się Tomasz Górkiewicz, na skrzydle drugiej linii zagrał niespodziewanie Mateusz Żyła, a pauzującego za nadmiar żółtych kartoników Dariusza Łatkę zastąpił nie Dariusz Kołodziej, lecz Damian Chmiel. Na nic zdały się jednak te fortele, bo radzionkowianie już w 4. minucie objęli prowadzenie. Mateusz Cieluch próbował dośrodkować w pole karne, ale piłka spłatała figla Richardowi Zajacowi i wpadła mu „za kołnierz”.
Ten gol niejako ustawił przebieg dalszych wydarzeń na boisku. „Cidry” cofnęły się do głębokiej defensywy, a bielszczanie nieustannie napierali na gości. Miejscowi piłkarze byli zmuszeni do gry metodą tysiąca wrzutek w pole karne, bo rozbić szczelne zasieki Ruchu było trudno. Mimo to, „Górale” jeszcze w pierwszej połowie powinni kilkakrotnie ulokować futbolówkę w siatce Seweryna Kiełpina. Doskonałe okazje ku temu miał Robert Demjan, który znakomicie się zastawiał, dużo walczył, ale był nieskuteczny w kluczowych momentach. Dobre zawody rozgrywał Adam Cieśliński, ale i jemu kilka razy zabrakło dosłownie kilku centymetrów, by uradować publiczność przy Rychlińskiego. Oblężenie pola karnego Ruchu nie przyniosło w pierwszej połowie rezultatu bramkowego.
W przerwie trener Kasperczyk postanowił wydelegować na plac gry trzeciego napastnika, Sylwestra Patejuka. Radzionkowianie rozpoczęli drugą odsłonę od …gry na czas. Piłkarze beniaminka I ligi często symulowali faule i chyba był to ich jedyny pomysł na dokończenie tej potyczki. Na szczęście, w 62. minucie padło wyrównanie. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym, piłkę do bramki gości niemal wepchnął Piotr Koman. Niesieni żywiołowym dopingiem zawodnicy Podbeskidzia nie poprzestawali w staraniach o kolejne trafienie. Atakowali z pasją, lecz fortuna tego dnia była przychylna „Cidrom”.
Była łaskawa tylko do 87. minuty. Wtedy właśnie do ekstazy doprowadził miejscowych kibiców Maciej Rogalski, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zachował się najsprytniej, dzięki czemu dał „Góralom” prowadzenie. Kilka minut, które pozostały do ostatniego gwizdka arbitra, to było za mało dla zespołu z Radzionkowa, by jeszcze cokolwiek wskórać.
Po meczu pełnym emocji, Podbeskidzie szczęśliwie zakończyło znakomitą dla klubu rundę jesienną. Przerwę zimową bielszczanie spędzą jako wicelider I ligi. Strata do prowadzącego w tabeli ŁKS Łódź stopniała do jednego punktu (łodzianie zremisowali na wyjeździe z Flotą Świnoujście 1:1). Za plecami ekipy Kasperczyka plasuje się Piast Gliwice, któremu do drugiej lokaty brakuje trzech „oczek”. Czwarta w stawce Sandecja Nowy Sącz traci do „Górali” aż 10 punktów.
Jutro w Super Temacie znajdziecie Państwo tekst podsumowujący rundę jesienną.
Podbeskidzie Bielsko-Biała 2-1 Ruch Radzionków
Piotr Koman 62, Maciej Rogalski 87 - Mateusz Cieluch 4
Podbeskidzie: Richard Zajac - Tomasz Górkiewicz (83 Sławomir Cienciała), Jacek Broniewicz, Bartłomiej Konieczny, Michał Osiński - Maciej Rogalski, Piotr Koman, Damian Chmiel (63 Dariusz Kołodziej), Mateusz Żyła (46 Sylwester Patejuk) - Róbert Demjan, Adam Cieśliński.
Ruch: Seweryn Kiełpin - Wojciech Mróz, Kamil Szymura, Ján Beliančin, Marcin Kowalski - Piotr Rocki (50 Dawid Jarka), Paweł Giel, Mateusz Mak (67 Miłosz Przybecki), Tomasz Foszmańczyk, Mateusz Cieluch - Michał Mak (54 Marek Suker).
Piotr Koman 62, Maciej Rogalski 87 - Mateusz Cieluch 4
Podbeskidzie: Richard Zajac - Tomasz Górkiewicz (83 Sławomir Cienciała), Jacek Broniewicz, Bartłomiej Konieczny, Michał Osiński - Maciej Rogalski, Piotr Koman, Damian Chmiel (63 Dariusz Kołodziej), Mateusz Żyła (46 Sylwester Patejuk) - Róbert Demjan, Adam Cieśliński.
Ruch: Seweryn Kiełpin - Wojciech Mróz, Kamil Szymura, Ján Beliančin, Marcin Kowalski - Piotr Rocki (50 Dawid Jarka), Paweł Giel, Mateusz Mak (67 Miłosz Przybecki), Tomasz Foszmańczyk, Mateusz Cieluch - Michał Mak (54 Marek Suker).
żółte kartki: Mateusz Mak, Giel, Rocki.
sędziował: Rafał Greń (Rzeszów).
pH
Artykuł wyświetlono 2223 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 25
czytelnik
czyli połowa na meczach Podbeskidzia to fani BKS-u ,no ciekawe ciekawe
antek
zapraszamy kibicow TSP na mecze pilkarzy BKSu nie bojcie sie nikt wam nie zrobi nic zlego nara
bielszczanka
do BKS - tak połowa równa połowa hahahahaha
BKS
BKS to nietylko dresiarze a połowa waszych kibiców chodziłaby na BKS gdyby grali wyżej bo kiedyś chodzili na BKS ZNAM DUŻO TAKICH OSÓB
bielszczanin
masz racje sa z klubem tak jak kibiceTSP których na mecze w III lidze przychodziło 10 lat temu nawet 5000 ...a teraz bez wzglądu na pogode 3000... ale piszcie ,ze to wciaz kibice sukcesu za 10,20 lat dalej tak będzie pisac a TSP będzie lata swietlne od miejsca gdzie Wasz klub który wraz z prezesem zniszczyliście ,On lenistwem ,a Wy pseudoatmosferomi zainteresowaniem wyłącznie mordobiciem co skutecznie odstraszyło bielszczan od meczy BKS-u.
kabaret i tyle
fanie BKS-u jeśli ktos jest kulturalny i rzuca rzeczowe argumenty to według was cwany - typowe myslenie łysego dresa,który w każdym momencie szuka prowokacji do obrazania i mordobicia - hahahahahaha potęga i duma miasta 150 dresiarzy ...
BKS
to właśnie wy sie wpisujecie na każdym temacie BKS-u a prawdziwi kibice sa z klubem czy w 1lidze czy okręgówce
pol
do BKS! Wpis "BKS to jest potega" w temacie o Podbeskidziu to wg ciebie co jest? moim zdaniem właśnie napinaniem sie na necie. Żal wam poprostu d.pe sciska, ze gracie na wioskach...
BKS
obserwator coś taki cwany na na internecie tu najlepiej sie ponapinać jest sukces to pełno takich cwaniaków jak ty sie napina BKS to jest potęga
obserwator
ulm dziecko Bks-u nie masz pojecia kto awansuje bo jest to poprostu obecnie niemożliwe,a swe żale i frustracje wylewaj w poduszkę ,pomyśl lepiej co zrobic aby na mecze Waszej drużyny przyszło więcej niż 200 osób...
ew
ulm,skąd ty możesz wiedzieć kto awansuje,tego nikt nie wie,wszystko okaże się w czerwcu;brawo TSP wierzę,że jedną z awansujących będziecie właśnie wy
TSP
Fatum jest po to zeby go oszukiwać .... ekstraklasa czeka na TSP
ulm
musze was zmartwic kibice TSPe awans wywalcza do ek LKS I Piast poprostu na Bielskich druzynach ciazy jakies fatum brak awansu BKSu byli tak blisko 2 razy wyprzedzeni przez Katowice i Tychy ale jako stary kibic BKSu zycze wam powodzenia w osiagnieciu celu
WeWillSurvive
Zobaczymy, co przyniesie przerwa zimowa. Dobrze byłoby zatrzymać wszystkich chłopaków, co na pewno nie będzie łatwe. Co prawda nie są to może jakieś wielkie indywidualności (jeszcze), ale kilku zawodników prezentuje naprawdę bardzo wysoki poziom. Mam na myśli przede wszystkim: Roberta Demjana, Adama Cieślińskiego, czy też Ryśka Zajaca. Mam nadzieję, że zostaną z nami przez kolejny sezon i poprawadzą nasz zespół do pierwszego historycznego awansu do ekstraklasy. Ponad Nami Tylko Góry !!!
100% BB
Greg, uważaj bo "dzisiaj" 70 punktów to moze być zbyt mało aby w sezonie 2010/11 zajac nawet 2 miejsce w lidze.....Szacun, TS Podbeskidzie BB!!!
Kibic TSP
Brawo TSP, teraz tylko czekać na stadion ekstraklasowy, aby móc rozegrać ewentualne mecze już w przyszłym sezonie. Jacek Krywult dopilnuje tego, aż strach pomyśleć gdyby przegrał wybory i nastapilai ta tułaczka po bytonu czy wodzislawiu..

Klauzula informacyjna ›