Adam Małysz poinformował, że jeśli nie uda mu się porozumieć z Polskim Związkiem Narciarskim, to zakończy karierę. Do sezonu olimpijskiego chce się przygotowywać wspólnie z kadrą i skonfliktowanym z PZN menedżerem Edim Federerem. Małysz zdementował plotki, że mógłby wystartować w barwach innego kraju. "Nie zmienię obywatelstwa. Jestem Polakiem i czuję się Polakiem. Innego kraju nie będę reprezentował" - zapewnił. W konferencji prasowej wziął także udział Federer. Austriacki menedżer przypomniał, że gdy jego firma zaopiekowała się Małyszem, nie było jeszcze sukcesów.