Konflikt narasta...
Strajk ostrzegawczy w żywieckim szpitalu. Akcja protestacyjna polegała na oflagowaniu budynków oraz wstrzymaniu się na dwie godziny od pracy. „Chcieliśmy w ten sposób zamanifestować niezadowolenia z powodu prywatyzacji laboratorium szpitalnego” – mówi szef Sekcji ochrony zdrowia w podbeskidzkiej Solidarności Piotr Gołąb. Akcji protestacyjnej nie potrafi zrozumieć Grzegorz Figura z zarządu powiatu żywieckiego. „W tym szpitalu dzieje się coraz lepiej i nie wiem komu może zależeć, żeby teraz wszystko popsuć” – twierdzi Figura.
Artykuł wyświetlono 1010 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›