Stal traci dystans
Piłkarze bialskiej Stali odnieśli nieoczekiwaną porażkę w Pawłowicach. W miniony weekend więcej powodów do zadowolenia mieli grający o szczebel niżej zawodnicy Rekordu, którzy w wyjazdowej potyczce pokonali Nadwiślana Góra 2:1. Zapora ma kompleks.
Niespodziewana przegrana Stali
Piłkarze BKS przegrali drugi mecz w bieżącym sezonie. W wyjazdowej potyczce podopieczni Marka Mandli ulegli Pniówkowi Pawłowice 0:1. Bialanie byli bliscy wywiezienia jednego „oczka” z Pawłowic, lecz na cztery minuty przed upływem regulaminowego czasu gry Mateusza Rosoła pokonał Marcin Mazurek.
Porażka ta sprawiła, że BKS traci do lidera z Żabnicy już sześć punktów. Potknięcie odnotował także wicelider III ligi śląsko-opolskiej, Energetyk ROW Rybnik. Kolejny mecz piłkarze Mandli rozegrają 11 listopada (godz.13) przed własną publicznością, a ich rywalem będzie Start Bogdanowice.
Pniówek Pawłowice Śląskie - BKS Stal Bielsko-Biała 1:0 (0:0)
Gol: 1:0 Mazurek (86 min.)
BKS: Rosół - Baron, Boczek, Gęsikowski, Mrozek, Zdolski, Antczak, Jurczak, Wawrzyniak (63. Musiał), Witor, Skorupski (73. Rejmanowski).
Pewna wygrana Rekordu
Lepiej spisał się bielski Rekord, który występuje na czwartoligowych boiskach. Podopieczni Mirosława Szymury pokonali na wyjeździe Nadwiślana Góra 2:1. Zespół z Cygańskiego Lasu objął prowadzenie w 17. minucie. Dobre podanie Bartosza Woźniaka wykorzystał Krzysztof Koczur. Osiem minut później popularny „Woźny” porzucił rolę asystenta i wcielił się w snajpera, podwyższając prowadzenie bielszczan.
Rekordziści kontrolowali przebieg spotkania, lecz w 70. minucie ich zwycięski plan mógł lec w gruzach. Arbiter pokazał Woźniakowi czerwony kartonik i goście musieli radzić sobie w dziesiątkę. Minutę przed zakończeniem gry, sędzia - za zagranie ręką Marka Profica - podyktował rzut karny dla gospodarzy. Jedenastkę na gola zamienił Jakub Rewaj.
Drużyna Szymury plasuje się obecnie na czwartej pozycji w czwartej lidze i traci do liderującej Przyszłości Rogów pięć „oczek”. Warto dodać, że Przyszłość rozegrała o jeden mecz więcej. W następnej kolejce Rekord podejmie na swoim boisku Polonię Marklowice.
Nadwiślan Góra - Rekord Bielsko-Biała 1:2 (0:2)
Gole: 0:1 Koczur (17 min.), 0:2 Woźniak (25 min.), 1:2 Rewaj (90 min., z rzutu karnego)
Rekord: Jacak - Kasprzycki, Kania, Profic, Mojżesz, Lech (58. Ogrocki), Papatanasiu, Jaroś (64. Bogdan), Maślorz, Woźniak, Koczur (90. Zieliński).
Rezerwy na remis
Rywalizujący na tym samym szczeblu rozgrywkowym drugi zespół Podbeskidzia zremisował na wyjeździe z Polonią Marklowice. W pierwszej połowie prowadzenie dał bielszczanom Tomasz Górkiewicz. „Górale” długo nie cieszyli się z prowadzenia, bo gospodarze wyrównali w 30. minucie. W drugiej odsłonie gole już nie padły. Warto podkreślić, że drugi występ w rezerwach pierwszoligowca zaliczył zaledwie szesnastoletni bramkarz, Wojciech Mrok.
Drugi garnitur Podbeskidzia w czternastu meczach zgromadził 26 punktów, co daje mu piątą pozycję w czwartoligowej stawce. W następnej kolejce bielszczanie podejmą na swoim boisku LKS Czaniec.
Polonia Marklowice – Podbeskidzie II 1:1 (1:1)
Gol dla Podbeskidzia: Górkiewicz
Podbeskidzie II: Mrok - Januszyk, Byrtek, Gołąb, Górkiewicz - D.Łoś (60’ Sikora), Wróbel (46’ Jarosz), Kanik (85’ Foltyn), Folwarski - Pęszor, Urbańczyk (46’ Kozioł).
Kompleks obcych boisk
A-klasowa Zapora Wapienica potwierdziła, że na wyjazdach grać nie potrafi. W tej kolejce piłkarze Zapory musieli uznać wyższość Przełomu Kaniów. Była to czwarta wyjazdowa porażka wapieniczan w tym sezonie. Po dwunastu kolejkach, zajmują trzecią lokatę ze stratą dziewięciu „oczek” do lidera.
pH
Artykuł wyświetlono 1530 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 16
widz
chyba TSP klaunie .bo kibice Podbeskidzia piszą z dużej litery Stal lub BKS ... a po drugie kibice ci to potrafią zrobic oprawę i atmosferkę na meczu ,która dla Was jest obca i nieosiągalna ....
tsp
Wolę być "lekkim pośmiewiskiem" z powodu braku chuliganów niż z powodu braku wyników. Ale BKS-owi życzę powodzenia, w mieście jest spokojnie miejsce dla kilku klubów. Oby tylko kibole BKS też tak uważali i skonczyli z tym swoim "W Bielsku tylko BKS" :-)
jn40
Ja już tyle razy słyszałem o likwidacji sekcji piłki nożnej w BKS, a ponad 20 lat chodzę i kibicuję na Żywieckiej i pewnie tak będzie dalej:) Więcej optymizmu i trochę zorganizowania w tym BKS-ie a i kasa się znajdzie i ludzie będą chodzić, bo normą w każdym klubie jest że są kibice i spokojniejsi i troszkę mniej "grzeczni". Czyżby TSP miało tylko tych pierwszych, bo jeśli tak to w ekstraklasie (a to się może cudem zdarzyć) mogą być lekkim pośmiewiskiem:) A co do BKS-u to duży szacunek dla trenera i piłkarzy, bo skoro kasy coraz mniej a wyniki wcale nie gorsze:) A tak serio sam mam działalność gospodarczą i coś tam mogę pomóc finansowo sekcji piłkarskiej, a jak się dobrze rozglądnąć i ustalić warunki to na rynku jeszcze troszkę ludzi do mnie podobnych się znajdzie. Tylko czy ktoś się tym może zająć, aby w efekcie była II liga (czyli działacze BKS czy należy stworzyć ASPN BKS:) Pozdrawiam wszystkich wiernych kibiców bialskiej i bielskiej piłki.
TSP
Jest moc ... za niedługo będzie piąta liga klasa A , B ,C i będą derby bielska : BKS - Zapora Wapiennica ...
e2323
W czwartek ostatni mecz w sezonie na naszym stadionie! Wszyscy zabierać znajomych! Godzina 13:00 na Rychlińskiego! BKS Bielsko vs Start Bogdanowice! Pełna mobilizacja!
obserwator
to juz chyba początek końca... skoro sam prezes powiedział ,ze kasa jest ale tylko na siatkówkę... zresztą kto będzie się lansował ze swą firma przy 150-200 kibicach na meczu kiedy nawet drużyna liderowała lidze to fani klubu wolą jechac na mecz Zagłębia,a kapitalizm rządzi się pewnymi zasadami,nie ma zainteresowania produktem to nikt nie da swej kasy - kibole pomogli prezesowi zniszczyc chęc oglądania meczy Bks-u przez bielszczan.

Klauzula informacyjna ›