Piłkarze pierwszoligowego Podbeskidzia rozegrają jutro kolejny mecz. Tym razem ich rywalem będzie MKS Kluczbork, który w tym sezonie jeszcze nie wygrał na wyjeździe.
 
Najbliższy rywal bielszczan w czternastu meczach tego sezonu zgromadził 17 punktów, co pozwala mu zajmować jedenaste miejsce w pierwszoligowej stawce. Ekipa z Kluczborka kiepsko radzi sobie na wyjazdach. W sześciu spotkaniach podopieczni Grzegorza Kowalskiego nie potrafili odnieść zwycięstwa, a tylko dwukrotnie udawało im się wracać do domu z jednym punktem. Trzy ostatnie mecze MKS rozgrywał na swoim boisku. Zespół z Kluczborka najpierw przegrał z Piastem Gliwice 1:2, w kolejnym spotkaniu wysoko pokonał Wartę Poznań (4:0), a w ostatniej kolejce bezbramkowo zremisował z Górnikiem Łęczna.
 
W drużynie trenera Kowalskiego trudno doszukiwać się gwiazd. Bielscy defensorzy powinni jednak bacznie przyglądać się poczynaniom Kamila Nitkiewicza, który jest najskuteczniejszym piłkarzem MKS. 23-letni pomocnik zdobył w tym sezonie cztery gole dla swojej drużyny. Filarem defensywy najbliższego rywala Podbeskidzia jest Paweł Odrzywolski, który niegdyś występował w barwach „Górali”. W kadrze ekipy z Kluczborka znajduje się dwóch niezwykle doświadczonych pomocników: Grzegorz Skwara i Tomasz Copik.
 
Faworytem potyczki przy Rychlińskiego są podopieczni Roberta Kasperczyka, którzy znakomicie spisują się przed własną publicznością. Dotychczas „Górale” pięciokrotnie wygrywali na swoim boisku i tylko raz pechowo zremisowali z ŁKS Łódź. W ostatniej kolejce odnotowali cenne zwycięstwo w wyjazdowej potyczce z Sandecją Nowy Sącz. Dzięki kompletowi punktów w tym starciu Podbeskidzie odskoczyło trzeciej drużynie w tabeli (Piastowi Gliwice) na pięć „oczek”.
 
W jutrzejszym meczu pod znakiem zapytania stoi występ najskuteczniejszego gracza w drużynie, Adama Cieślińskiego. Snajpera bielszczan prawdopodobnie znów zastąpi Sylwester Patejuk, który w ostatnich spotkaniach potwierdził swoją wysoką dyspozycję. Do dyspozycji trenera Kasperczyka jest już Dariusz Kołodziej. Po poważnej kontuzji, nadspodziewanie szybko wrócił na boisko.
 
Jutrzejszy mecz Podbeskidzie - MKS Kluczbork rozpocznie się godz.17.
 
pH