Bielsko-Biała jest jednym z trzech miast w Polsce, w którym będzie można zobaczyć film "Mary & Max". Jest to animacja plastelinowa prezentująca historię dwojga życiowych rozbitków - jedna z najlepszych animacji tego roku. Dla naszych Czytelników mamy bilety na dzisiejszy seans.
 
"Mary i Max" Adama Elliota jest przypominającą najlepsze dokonania studia Aardman animacją plastelinową, która w magiczny sposób ukazuje historię dwojga życiowych rozbitków. To opowieść o niezwykłej, ponad dwudziestoletniej przyjaźni. To również jedna z najlepszych animacji tego roku, ustępująca jedynie "Odlotowi" Pixara.

Dzieło Elliota jest specyficzną bajką. Jej głównymi bohaterami są ośmioletnia Australijka z rodziny patologicznej, która nie ma żadnych przyjaciół i fantazjuje o poślubieniu szkockiego szlachcica imieniem Earl Grey (ojciec Mary pracuje w branży herbacianej) oraz jej korespondencyjny kumpel Max, czterdziestoczteroletni Żyd z Nowego Jorku z Zespołem Aspergera, który boi się całego świata, uczęszcza na spotkania Anonimowych Otyłych, a za największy smakołyk uważa hot-doga z czekoladą według własnego przepisu.

Film "Max & Mary" prezentowany będzie zaledwie w trzech kinach w Polsce. W bielskim Heliosie zobaczymy go w dniach 5-10 listopada. Aby wygrać podwójną wejściówkę (na dzisiejszy seans o godz.17:15 lub 20:45), należy wysłać maila o treści "max" na adres: [email protected]. W treści maila zamieszczamy także:

- imię i nazwisko
- adres zamieszkania
- adres e-mail
- telefon kontaktowy

Mamy również nagrody pocieszenia - dwie płyty z filmem "9".

mad