Trzy tygodnie temu informowaliśmy o zaginięciu Tadeusza Dyrdy. Niestety, wczoraj po południu odnaleziono jego zwłoki w korycie rzeki Wisły.

Na początku października pisaliśmy o zaginięciu 57-letniego Tadeusza Dyrdy ("Wyszedł w piżamie i nie wrócił"). Wczoraj po południu w korycie rzeki Wisły odnaleziono zwłoki zaginionego mieszkańca Zabrzega. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Czechowicach-Dziedzicach. Obecny na miejscu prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok.

mad