Kaloryfery będą zimne?
Sezon grzewczy rozkręca się w najlepsze, lecz bielskiej Thermie zebrało się na wymianę rur. Czy to oznacza, że w najmniej oczekiwanym momencie doszło do dużej awarii i kaloryfery w blokach będą zimne?
Prezes zarządu PK Therma, Józef Niedokos uspokaja, że prowadzone prace były zaplanowane już wcześniej i nikomu z tego powodu nie będzie zimno. Wymieniana jest sieć ciepłownicza pomiędzy osiedlami Wojska Polskiego i Polskich Skrzydeł a kotłownią w Wapienicy. W miejsce starych, wyeksploatowanych sieci wstawianie są nowe, które mają zagwarantować bezawaryjną pracę przez co najmniej 30 lat.
- Wszystko to dlatego, że w 2013 roku wyłączymy z eksploatacji kotłownię w Wapienicy i musimy mieć pewność zasilania naszych odbiorców w rejonie ul. Monte Casino. Szczególnie tych znajdujących się w strefie ekonomicznej - tłumaczy Niedokos. - Obecnie prace trwają w rejonie od ronda Niemena do torów kolejowych (linia Cieszyn - Bielsko-Biała) i dalej ok. 1 km na zachód. Do wymiany mamy łącznie około 6 km sieci. Całość prac rozłożona jest na trzy lata.
Ponieważ rury wycinane są po kawałku, mieszkańcy osiedli mieszkaniowych zasilanych ze starej sieci nie będą musieli chodzić w mieszkaniu w czapce. - Staramy się włączać nowe rury do eksploatacji w okresach ładnej pogody. Jeżeli występują jakieś przerwy w zasilaniu, to są prawie niezauważalne dla mieszkańców - zapewnia prezes Thermy.
Likwidacja kotłowni w Wapienicy była jednym z warunków porozumienia pomiędzy Thermą, Urzędem Miejskim w Bielsku-Białej i Południowym Koncernem Energetycznym dotyczącym modernizacji EC1. - Kotłownia powstała w latach 70-tych ubiegłego wieku na potrzeby fabryki domów, która zresztą nigdy nie zaczęła działać. Była przewymiarowana.
mad
Prezes zarządu PK Therma, Józef Niedokos uspokaja, że prowadzone prace były zaplanowane już wcześniej i nikomu z tego powodu nie będzie zimno. Wymieniana jest sieć ciepłownicza pomiędzy osiedlami Wojska Polskiego i Polskich Skrzydeł a kotłownią w Wapienicy. W miejsce starych, wyeksploatowanych sieci wstawianie są nowe, które mają zagwarantować bezawaryjną pracę przez co najmniej 30 lat.
- Wszystko to dlatego, że w 2013 roku wyłączymy z eksploatacji kotłownię w Wapienicy i musimy mieć pewność zasilania naszych odbiorców w rejonie ul. Monte Casino. Szczególnie tych znajdujących się w strefie ekonomicznej - tłumaczy Niedokos. - Obecnie prace trwają w rejonie od ronda Niemena do torów kolejowych (linia Cieszyn - Bielsko-Biała) i dalej ok. 1 km na zachód. Do wymiany mamy łącznie około 6 km sieci. Całość prac rozłożona jest na trzy lata.
Ponieważ rury wycinane są po kawałku, mieszkańcy osiedli mieszkaniowych zasilanych ze starej sieci nie będą musieli chodzić w mieszkaniu w czapce. - Staramy się włączać nowe rury do eksploatacji w okresach ładnej pogody. Jeżeli występują jakieś przerwy w zasilaniu, to są prawie niezauważalne dla mieszkańców - zapewnia prezes Thermy.
Likwidacja kotłowni w Wapienicy była jednym z warunków porozumienia pomiędzy Thermą, Urzędem Miejskim w Bielsku-Białej i Południowym Koncernem Energetycznym dotyczącym modernizacji EC1. - Kotłownia powstała w latach 70-tych ubiegłego wieku na potrzeby fabryki domów, która zresztą nigdy nie zaczęła działać. Była przewymiarowana.
mad
Artykuł wyświetlono 1501 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›