Kandydat na drugą turę?
Jest energicznym bielszczaninem, ekonomistą, prezesem agencji państwowej z budżetem porównywalnym do tego, jakim dysponuje Bielsko-Biała. Dziś z bielskimi dziennikarzami spotkał się kandydat PO na prezydenta naszego miasta, Krzysztof Michalski.
Krzysztof Michalski ma 43 lata i jest doktorem ekonomii. Od 11 lat mieszka w Bielsku-Białej na osiedlu Złote Łany. Od trzech lat pracuje w Agencji Mienia Wojskowego w Warszawie, obecnie jako jej prezes. Budżet AMW wynosi ok. 1 mld zł, czyli jest porównywalny z tym, jakim dysponuje miasto Bielsko-Biała. Michalski umie liczyć pieniądze. Uważa, że wszystko ma swój koszt. Najważniejsze są jednak koszty społeczne.
Kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta Bielska-Białej podkreśla, że miastu potrzebny jest impuls rozwojowy. Akcentuje konieczność rozbudowy bazy turystycznej w mieście. Jeśli obejmie najważniejsze stanowisko w Ratuszu, będzie zachęcał przedsiębiorców do inwestowania w infrastrukturę hotelową, gastronomiczną, itd.
- Chciałbym, aby turyści przyjeżdżali do nas na tydzień, może dłużej. Żeby miasto umiało ich przyciągnąć odpowiednią ofertą turystyczną. Stok Szyndzielni może stać się dużym ośrodkiem narciarskim na miarę kurortów alpejskich. Trzeba jednak umieć się dogadać z ekologami.
Michalski, który na okres kampanii wyborczej wziął urlop bezpłatny w AMW, przedstawia się jako człowiek kompromisu i deklaruje chęć słuchania społeczeństwa. Zamierza korzystać z doświadczenia i wiedzy innych osób. - Nie jestem najmądrzejszy. To społeczeństwo ma zawsze rację.
Opowiada się za budową nowego stadionu miejskiego w miejscu dotychczasowego oraz aquaparku przez kapitał prywatny. Jest przekonany, że betonowy pas na lotnisku w Aleksandrowicach byłby obcym akcentem w górskim krajobrazie naszego miasta. Szef sztabu wyborczego kandydata, Jarosław Klimaszewski jest przekonany, że w drugiej turze wyborów Michalski spotka się z dotychczasowym prezydentem.
- Dysponujemy wynikami badania opinii publicznej, które dają nam nadzieję na sukces wyborczy - podkreśla Klimaszewski.
O szczegółach programu wyborczego Krzysztofa Michalskiego napiszemy w jutrzejszym Super Temacie.
rok
Artykuł wyświetlono 1995 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 10
Byk
Może w końcu zacznie się coś zmieniać w naszym mieście na lepsze i władza zacznie słuchać mieszkańców, a nie kierować się tylko swoimi celami. Mam nadzieję, że wygra. Pozdrawiam serdecznie i oddam głos na Michalskiego!
anula
Zgadzam się z tym że nie chce rozbudowy lotniska. Ludziom którzy tu mieszkają juz wystarczy latających samolotów, że o wojskowych helikopterach nie wspomnę- lataja po nocach jakby zapomieli że normalni ludzie śpią w swych domach.Popieram młodośc i chęc działania jaką prezentuje kandydat PO
ZIZ
> RN / Osoba wczoraj podszywająca się pod pana Janusza Okrzesika jest komentatorem zarejestrowanym na portalu! Za obszerne wyjaśnienia panu J. Okrzesikowi dziękuję. Tematu tutaj nie będę rozwijać, ale polecam w dzisiejszej GW BB artykuł Marcina Czyżewskiego, szczególnie komentarze pod nim. Liczne głosy internautów utwierdzają we mnie myśl, że to nie ja, ale bielski nadleśniczy jest "dyżurnym cyklistą epoki".
Janusz Okrzesik
do ZIZ/ Zacznę od wyjaśnienia: pierwszy komentarz pod tym tekstem nie został napisany przeze mnie, choć zasadniczo zgadzam się z jego treścią. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale proszę uszanować to, że nie zamierzam bezpośrednio angażować się w kampanię wyborczą w mieście. Jesli bedę miał w tej sprawie coś do powiedzenia, to raczej na swoim blogu niż pod czyims tekstem. I nie wersalikami :-) Mam nadzieję, że więcej się to już nie powtórzy i nikt nie będzie podpisywał moim nazwiskiem swoich wypowiedzi. A co do Pańskich kąsliwych uwag w sprawie mojej współpracy z PO: tak, zostałem przez radnych PO wybrany na przewodniczącego klubu, lecz od władz partyjnych PO dowiedziałem się, że aby tę funkcje pełnić, muszę się zapisać do partii. Ponieważ nie należę do ludzi, którym ktokolwiek może mówić gdzie się mają zapisać, w konsekwencji tego żądania zrezygnowałem z tej funkcji a potem i z mandatu radnego, by nikt mi nie zarzucał wożenia się na czyichś plecach. Koledzy z PO raczej do mnie pretensji nie zgłaszali, z wyjątkiem tych, którzy - jak pewien poseł-piekarz - całą swoją karierę zawdzięczają partyjnej nominacji i nie potrafią zrozumieć, że ktoś może samodzielnie myśleć i podejmować decyzje które się szefostwu nie podobają. A teraz ad rem: jak Pan doskonale wie, zdania w sprawie Szyndzielni nie zmieniam od lat i już dwie kadencje temu ostrzegałem, że miasto pcha się w niepotrzebny konflikt który zgodnie z prawem przegrać musi. Pan należy do ludzi (sądząc po różnych Pańskich wypowiedziach) którzy całe zło upatrują w ekologach (każda epoka ma takich dyżurnych cyklistów), ja w niekompetencji i nieporadności urzędników, którzy lekceważą obowiązujące prawo i słuchają tylko tych ekspertów, którzy się z nimi z góry (nomen omen) zgadzają. Żałuję, że pan Michalski, który sam nie musi się przecież na tym znać, już na starcie swojej kampanii słucha złych doradców i powiela błędy wielu poprzedników, ale cóż, nie mój to już kłopot. Co zaś do RAŚ: tu się z Panem w stu procentach zgadzam, ale w wyborach do sejmiku województwa nikt w pojedynkę niczego nie jest w stanie osiągnąć, liczą się już tylko duże partie i to do nich trzeba kierować pytanie jak się do tego problemu ustosunkują. Tym bardziej, że niektóre z tych dużych partii same hołubiły by nie rzec hodowały RAŚ kiedy był im potrzebny, choćby w poprzednich wyborach... Przepraszam za przydługi tekst, jesli ktoś ma ochotę na dalszą dyskusję to zapraszam na blog żeby nie szarogęsić się na czyimś podwórku :-)
ZIZ
> januszokrzesik / O ile dobrze pamiętam Pan Prezes był w tej kadencji Przewodniczącym klubu radnych PO a nie radnych klubu gaja. A to, że nie zmienił Pan poglądów dotyczących Szyndzielni nie dziwi; martwi jednak, że musi to oznajmiać duzymi drukowanymi. Na blogu wspomniał Pan ostatni, że: " zatem udaję się na zasłużony odpoczynek, a w wolnych chwilach oddam się nowej pasji, czyli wprowadzaniu Podbeskidzia do ekstraklasy". I za to trzymamy kciuki. A góry należą się tak turystom jak i narciarzom oraz rowerzystom. Wiem, że wybrany i zacytowany fragment z Pana blogu mógł dotyczyć wyłącznie tekstu J. Krzyka; (w komentarzach też przytarto piórka Kutzowi i Smolorzowi) lecz nie czas na zasłużony odpoczynek. Zamias grymasić na rozbieżne z Pana poglądem podejście kandydata PO Michalskiego trzeba zauważyć, że J. Gorzelik i jego RAŚ-iści są w natarciu na Sejmik Sląski i tam chcieliby się umocować. A w Bielsku-Białej temat wyborów do Sejmiku Województwa Śląskiego jest martwy.
100% BB
No tak program jakis mieć musi, ale wydaje sie że w batali o urząd prezydenta pokona to chyba tylko Kotkowską, jesli ta wystartuje, reszta jest poza zasiegiem. Inaczej, gołym okiem widać że Natura 2000 to projekt ekologów, Po BB, przyszedł czas na Ujsoły, gdzie "Zieloni" także torpedują pomysły władz gminy. Tak wiec pomysł spalony, szkoda, ale taka jest prawda!
keton
może jeszcze nie widział stoków Szyndzielni, w końcu dopiero 11 lat mieszka w BB,
reni
Szyndzielnia i stoki alpejskie brawo :)nic tylko marzyć
Ponoć marzenia nie kosztują
januszokrzesik
NASTEPNY KTÓRY STRACI KOLEJNE CZTERY LATA NA MRZONKI O ALPEJSKIEJ STACJI NA SZYNDZIELNI! PO CO TO KOMU?

Klauzula informacyjna ›