Dzisiaj w nocy pękła rura o średnicy jednego metra, która zaopatruje bielszczan w wodę. Kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Bielska-Białej zostało pozbawionych bieżącej wody. Naprawa może potrwać do jutra.

Jak poinformował nas Piotr Dudek, prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Komunalnego Aqua S.A., do awarii doszło ok. godz.2. - Pracownicy zauważyli spadek ciśnienia i nasze służby od razu zaczęły szukać miejsca awarii. Okazało się, że doszło do pęknięcia rury o średnicy jednego metra biegnącej poniżej os. Karpackiego, przy ul. Bartniczej. Rura już została odkopana i trwa naprawa.

Awaria pozbawiła wody całą południowo-zachodnią część miasta, czyli kilkadziesiąt tysięcy osób. Dudek zapewnia, że w części mieszkań sytuacja wróciła już do normy, gdyż zasilane są wodą z innych kierunków. W wielu miejscach woda z kranów powinna popłynąć lada moment. - Najgorzej jest na osiedlu Karpackim. Wysłaliśmy już tam pierwsze beczkowozy. Będą stać w trzech albo czterech miejscach. Prezes nie umiał powiedzieć, jak długo potrwa naprawa. Być może wody na Karpackim nie będzie nawet przez kolejne 12 godzin.

Dudek poinformował nas, że przyczyną awarii była wada materiału. - Rura była zrobiona z najnowocześniejszych materiałów. Teoretycznie powinna wytrzymać wiele, wiele lat.

mad