Popijali w miejscu publicznym
Trzej młodzi bielszczanie spożywali alkohol w miejscu publicznym, za co zostali ukarani mandatami w wysokości 20 zł. Jednemu z nich tak bardzo nie przypadła do gustu wysokość kary, że rzucił się na policjantów.
We wtorek po południu na bielskiej ul. Podwale policjanci zauważyli trzech młodych mężczyzn, którzy spożywali alkohol i awanturowali się. Cała trójka została wylegitymowana i za wykroczenie, jakim jest picie alkoholu w miejscu publicznym, ukarana mandatami w wysokości 20 zł.
Jednemu z mężczyzn najwyraźniej bardzo nie spodobała się wymierzona kara, bo zaczął się zachowywać wobec stróżów prawa wyjątkowo agresywnie i wulgarnie. W pewnym momencie rzucił się na policjantów, próbował ich uderzyć w twarz, szarpał się i wyrywał. Szybko go obezwładniono i zakuto w kajdanki. Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi aż dwa promile alkoholu. Przewieziono go do policyjnego aresztu.
Zatrzymany mężczyzna usłyszał już zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjantów. Za przestępstwo to można trafić za kraty nawet na trzy lata. Dodatkowo będzie musiał uiścić nałożony na niego mandat karany za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym.
We wtorek po południu na bielskiej ul. Podwale policjanci zauważyli trzech młodych mężczyzn, którzy spożywali alkohol i awanturowali się. Cała trójka została wylegitymowana i za wykroczenie, jakim jest picie alkoholu w miejscu publicznym, ukarana mandatami w wysokości 20 zł.
Jednemu z mężczyzn najwyraźniej bardzo nie spodobała się wymierzona kara, bo zaczął się zachowywać wobec stróżów prawa wyjątkowo agresywnie i wulgarnie. W pewnym momencie rzucił się na policjantów, próbował ich uderzyć w twarz, szarpał się i wyrywał. Szybko go obezwładniono i zakuto w kajdanki. Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi aż dwa promile alkoholu. Przewieziono go do policyjnego aresztu.
Zatrzymany mężczyzna usłyszał już zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjantów. Za przestępstwo to można trafić za kraty nawet na trzy lata. Dodatkowo będzie musiał uiścić nałożony na niego mandat karany za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym.
mad
Artykuł wyświetlono 1186 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
berrr
20 zł to mandat za usiłowanie spożycia alkoholu. Też takowy kiedyś dostałem.Śmiech na sali. Wracałem przez park i dwóch STRuŻów PRAWA schowanych było za dość sporym drzewem. Byli wspaniali bo przecież lepiej że mi wlepili mandat niż mieliby interweniować na festynie z którego wracałem gdzie była zadyma.
darco
Co to jest za kara?! Mandat 20 zł. żałosne! Dlaczego nikt nie karze mandatami żuli w centrum Bielska?! Na skrzyżowaniu ulic Słowackiego i Nad Niprem pod sklepem Lewiatan, na pobliskim parkingu i w bramach okolicznych kamienic, w błogim spokoju, nie niepokojeni przez nikogo a tym bardziej przez STRUŻÓW PRAWA, stali dwaj a często trzej i więcej ( w zależności od ilości trunku) bywalcy tej okolicy piją sobie nalewki, piwo i inne mniej wykwintne wynalazki z procentami. Stoją, zaczepiają przechodniów wymuszając "pożyczkę" a to 50 gr a to złotówkę a to fajkę i tak od samego rana do póżnej nocy. A im dzień ma się bardziej ku końcowi, ONI co raz bardziej wstawieni robią się agresywni co jest nagminne prowadzi do bardziej agresywnego zachowania wobec przechodniów a także zaczepek i bujek między sobą. Nie przepuszczą mikomu, nawet dzieciom. Często zdaża się że wykozystuje to młodzież i dzieci. W zamian za "gratyfikację" w/w kupują młodym papierosy i alkohol. Stałym "punktem zbiorczym" młodzieży i opisamych wyżej panów jest Lewiatan gdzie bez trudu nawet kilkuletnie dzieci mogą kupić alkohol i papierosy bez jakiejkolwiek reakcji i za przyzwoleniem sprzedawców rzekomo DLA TATY lub MAMY. Pytam się...GDZIE JEST POLICJA I STRAŻ MIEJSKA! Dlaczego nikt nie zainteresuje się tym co się dzieje w opisanym sklepie i jego okolicy. Nie wsponmę że owi panowie zobili sobie z tej okolicy także toaletę, bez skrępowania sikają stojąc na jednym z rogów kamienic, oszczywają samochody na parkingu, sikaja do kosza na śmieci,który zresztą regularnie jest przeglądany przez zbieraczkę puszek z czarnym psem na smyczy i przypadkowych żuli poszukujących co większych petów. Dlaczego nie zostanie w tym miejscu zainstalowana kamera monitoringu!
Żałosne jest że mamy w Polsce prawo, którego nasze słuzby porzadkowe nie potrafią albo poprostu nie chcą respektować. Każdy ma to w czterech literach bo tak jest łatwiej.
niestety
hahahahahaha brawo rodzice tego bezmózga 20zł a teraz więzienie - bezmózgii sa wsród nas.
sss
Jakie 20 zł ja ostatnio dostałem 100 zł co to za logika ( tylko ze ja piłem 1 piwo ) Co taryfikator się zmienił

Klauzula informacyjna ›