Po ten dramat sięgali już najwybitniejsi twórcy teatralni, m.in. Szajna i Grzegorzewski. W Nowym Wyzwoleniu na bielskiej scenie zobaczymy aktorów kooperujących. Witkacy uczył, że bez ryzyka nie ma sztuki.

Stanisław Ignacy Witkiewicz był artystą, powieściopisarzem i dramaturgiem, który o wiele lat wyprzedzał awangardę teatralną swego czasu. Jego sztuki szokowały surrealizmem, erotyzmem i absurdalnym humorem. Nowe Wyzwolenie krytycy zaliczają do jego najwybitniejszych dramatów. Sztuka została opublikowana w 1922 roku i trzy lata później wystawiono ją w teatrze. Od tamtej pory Nowe Wyzwolenie grano prawie wszędzie. Do historii polskiego teatru wpisała się m.in. inscenizacja Józefa Szajny w krakowskim Teatrze Starym oraz Jerzego Grzegorzewskiego w Teatrze im.Stefana Jaracza w Łodzi.
 
W fantastyczno-filozoficznym Nowym Wyzwoleniu zdeprawowana Tatiana usiłuje wprowadzić młodą Zabawnisię w tajniki "prawdziwego życia". Obie znęcają się psychicznie nad swoją ofiarą - Florestanem Wężymordem, inscenizując wyrafinowaną, okrutną grę, która ma na celu omotanie Florestana. - Sięgając dziś po Nowe Wyzwolenie Witkacego, musimy zadać sobie pytanie, czy przypadkiem w ciągu dziewięćdziesięciu lat, które dzielą nas od powstania tego dramatu, nie zdążyliśmy upodobnić się do występujących w nim postaci - pytają autorzy bielskiej inscenizacji.
 
Reżyserem przedstawienia jest uczennica Krystiana Lupy, Ewelina Marciniak. Spektakl powstał dzięki kooperacji aktorów Teatru Polskiego z artystami Stowarzyszenia Centrum Sztuki Kontrast. W zamierzeniu twórców, ma być to spektakl nowy, żywy i prowokujący do dyskusji. Występują: Marta Sawicka, Rafał Sawicki, Tomasz Drabek, Jadwiga Grygierczyk, Julia Wyszyńska i Sabina Głuch.
 
Premiera odbędzie się 8 października o godz.19.00 na Dużej Scenie Teatru Polskiego.
 
rok