Zatrzymany na gorącym uczynku
Policjanci z wydziału prewencji KMP w Bielsku-Białej zatrzymali 30-letniego mężczyznę, który groźbami usiłował zmusić bielszczankę do oddania mu pieniędzy.
Policjanci patrolujący ul. Schodową w Bielsku-Białej zauważyli mężczyznę, który szarpał się z kobietą. Szybko go obezwładnili i zakuli w kajdanki. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że dobrze zna sprawcę i to nie był pierwszy raz, kiedy grożąc pobiciem, usiłował ją zmusić do oddania pieniędzy.
Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany miał we krwi prawie 1,5 promila alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu dziesięć lat więzienia.
Policjanci patrolujący ul. Schodową w Bielsku-Białej zauważyli mężczyznę, który szarpał się z kobietą. Szybko go obezwładnili i zakuli w kajdanki. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że dobrze zna sprawcę i to nie był pierwszy raz, kiedy grożąc pobiciem, usiłował ją zmusić do oddania pieniędzy.
Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany miał we krwi prawie 1,5 promila alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu dziesięć lat więzienia.
mad
Artykuł wyświetlono 1103 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
adamp26
10 lat na panstwowy garnuszek za probe odzyskania kasy ? Nie dziw , ze budzet RP lezy na lopatkach
reni
tekst troszkę nie zrozumiałyczy miała mu oddać swoje pieniądze czy pożyczyła od niego kasę i miała mu oddać
jeśli to drugie to gościu nie miał wyjścia - i za co ma siedzieć ?
widz
może oskarży go jeszcze o gwałt i gosc ma pozamiatane.
WaterFall
I kto tu jest ofiarą. Kobieta, która wisi komuś kasę, czy facet, który nie może odzyskać swojej własności ?

Klauzula informacyjna ›