Rozpędzeni „Górale” odnieśli już siódme ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Podopieczni Roberta Kasperczyka pokonali w Szczecinie miejscową Pogoń 3:1.
 
Bielszczanie rozpoczęli mecz piorunująco: w osiem minut zdobyli dwa gole. W 3. minucie Radosława Janukiewicza pokonał Adam Ciesliński, dla którego było to już szóste trafienie w sezonie. Pięć minut później instynktem snajperskim wykazał się drugi z napastników, Robert Demjan, i było 2:0.
 
Przyjezdni zdominowali środek pola i nie pozwalali piłkarzom Pogoni przedostać się pod pole karne Richarda Zajaca. Podopieczni Kasperczyka groźnie kontratakowali, dzięki czemu w 41. minucie powinno być 3:0. Damian Chmiel w świetnej sytuacji strzeleckiej nie trafił jednak nawet w światło bramki.
 
W drugiej części gry sytuacja na boisku uległa diametralnej zmianie. „Portowcy” przejęli inicjatywę, przez co lider I ligi był coraz częściej w opałach. W tym czasie goście stworzyli sobie stuprocentową sytuację, lecz przed utratą gola uratował gospodarzy słupek. Pechowym strzelcem był Cieśliński. Kwadrans później szczecinianie mieli szansę zdobyć kontaktową bramkę. Po zagraniu ręką Chmiela, arbiter Marcin Szrek podyktował rzut karny, ale strzał Olgierda Moskalewicza obronił Zajac.
 
Po tej sytuacji, animusz miejscowych zawodników opadł. Nie był jednak koniec emocji w tym spotkaniu. Podobnie jak w meczu z Flotą, bielszczanie w końcówce zgotowali sobie niepotrzebną nerwówkę. Na siedem minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego, Marcin Dymkowski strzałem głową pokonał bielskiego golkipera. Na szczęście dla „Górali”, znakomicie dziś dysponowany Demjan w ostatnich sekundach dołożył jeszcze jedno trafienie.
 
Dzięki tej wygranej Podbeskidzie nadal zasiada wygodnie w fotelu lidera I ligi. „Górale” zgromadzili już 23 punkty. Zajmujący drugą lokatę ŁKS Łódź ma o trzy „oczka” mniej, a trzecia w tabeli Sandecja Nowy Sącz traci do lidera z Bielska-Białej aż sześć punktów.
 
Pogoń Szczecin 1-3 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Marcin Dymkowski 83 - Adam Cieśliński 3, Róbert Demjan 8, 90

Pogoń: Radosław Janukiewicz - Tomasz Parzy (56 Marcin Klatt), Marcin Nowak, Marcin Dymkowski, Łukasz Matuszczyk - Piotr Prędota, Dariusz Zawadzki (46 Marcin Bojarski), Maksymilian Rogalski (46 Przemysław Pietruszka), Bartosz Ława, Robert Kolendowicz - Olgierd Moskalewicz.

Podbeskidzie: Richard Zajac - Sławomir Cienciała, Jacek Broniewicz, Juraj Dančík, Michał Osiński - Maciej Rogalski, Piotr Koman, Damian Chmiel (90 Łukasz Matusiak), Sebastian Ziajka (78 Piotr Malinowski) - Adam Cieśliński (60 Sylwester Patejuk), Róbert Demjan.

żółte kartki: Ława, Pietruszka, Bojarski - Zajac.

sędziował: Marcin Szrek (Kielce). 
 
 pH