Wczoraj na bielskim Rynku pojawiło się siedem krasnoludków, aby udowodnić ludziom, że to nie one palą śmieci. Happening zorganizowała Fundacja Ekologiczna Arka.

Inauguracja ogólnopolskiej kampanii "To nie krasnoludki palą śmieci" odbyła się w samo południe na Rynku. - Wykorzystując w tej akcji krasnoludki, chcemy podkreślić najczęstszą postawę ludzi palących śmieci, którzy twierdzą, iż to nie oni... - mówi prezes fundacji, Wojciech Owczarz. 

Mimo obowiązującego w Polsce zakazu, palenie śmieci w piecach domowych jest procederem masowym. Za spalanie śmieci grozi grzywna w wysokości do 5 tys. zł, lecz egzekwowanie przepisów jest bardzo trudne. Dlatego sprawę podjęła Fundacja Ekologiczna ARKA, która prowadzi ogólnopolską kampanię "Kochasz dzieci, nie pal śmieci". Fundacja współpracuje już z ponad 200 gminami, by uświadomić Polakom szkodliwość tego niebezpiecznego zjawiska.

 - Niestety, palenie śmieci w piecach domowych jest powszechne. Trudno złapać ludzi, którzy to robią. Każdy odpowiada: to nie ja. A wokół nie ma czym oddychać. Wszędzie unosi się śmierdzący dym. Truje nas i nasze dzieci. Wszystko wskazuje na to, iż winne są krasnoludki! Ale czy na pewno? - pyta retorycznie Owczarz.

Podczas spalania emitujemy do atmosfery: tlenek węgla, tlenek azotu, dwutlenek siarki, chlorowodór, cyjanowodór, rakotwórcze dioksyny i furany oraz pyły, które odkładając się w glebie, powodują szkodliwe dla zdrowia człowieka zanieczyszczenie metalami ciężkimi. Raport Komisji Europejskiej informuje, iż co roku na choroby wywołane złym stanem powietrza umiera 28 tys. Polaków.

mad