Wszystkie bielskie służby mundurowe zostały wczoraj postawione na nogi i brały udział w działaniach związanych z podejrzeniem wystąpienia ptasiej grypy. Ekipy ratunkowe pracowały na terenie fermy drobiu przy ul. Zagrody.

Na miejsce zdarzenia zjechali pracownicy inspekcji weterynaryjnej, członkowie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, straż pożarna, wojsko, policja, Straż Miejska, Powiatowa Inspekcja Sanitarna, Miejski Zarząd Dróg, ekipa dezynfekcyjna oraz pracownicy stacji IMiGW. Wszyscy uczestniczyli w ćwiczeniach sprawdzających gotowość do walki z ptasią grypą. 

Zajęcia przeprowadzono na terenie bielskiej fermy drobiu przy ul. Zagrody. Ich scenariusz zakładał niwelowanie potencjalnego zagrożenia związanego z ryzykiem rozprzestrzeniania się choroby wywołanej przez wysoce zjadliwy wirus HPAI. W ćwiczeniach uczestniczył także Główny Lekarz Weterynarii Janusz Związek.

Ćwiczenia miały na celu doskonalenie współdziałania pomiędzy poszczególnymi służbami na wypadek wystąpienia na naszym terenie wirusa ptasiej grypy. Np. do zadań policjantów należało zabezpieczenie terenu na obszarze objętym kwarantanną przed dostępem osób postronnych, zorganizowane dróg objazdowych, zapewnienie i utrzymanie bezpieczeństwa i porządku w rejonie działań oraz konwój zabezpieczonego drobiu do miejsca utylizacji. 

Natomiast zadaniem zastępów straży pożarnej było rozstawienie mat sorpcyjnych nasączonych roztworem wodorotlenku sodu o stężeniu 2 proc.na wyjazdach ze strefy niebezpiecznej. Celem tych działań było, aby pojazdy, które opuszczały tzw. strefę zapowietrzoną (do 3 km) nie rozprzestrzeniały wirusa poza tą strefę.  Obok mat rozstawiono dodatkowo kabinę dekontaminacyjną celem dezynfekcji osób które opuszczały strefę niebezpieczną.

Organizatorzy zapewnili nas, że ćwiczenia odbywały się bez udziału żywych ptaków.

mad