Nawet 12 lat może spędzić w więzieniu 28-letni bielszczanin, który napadł na mężczyznę przed jednym z bielskich sklepów przy ul. Mostowej i grożąc nożem, skradł zakupiony przez niego dopalacz.

Mężczyźni spotkali się w sklepie. Sprawca chciał zakupić dopalacz, ale zabrakło mu pieniędzy. Zauważył, że jeden z klientów kupił ostatnią sztukę tak „upragnionej” przez niego używki. Kiedy mężczyzna wyszedł ze sklepu i wsiadł do zaparkowanego w pobliżu samochodu, podążył za nim. W pewnym momencie wyjął nóż i grożąc mu śmiercią, zażądał oddania dopiero co zakupionego dopalacza. W obawie przed eskalacją agresji ze strony napastnika pokrzywdzony spełnił jego żądanie.

Policjanci ustalili i zatrzymali sprawcę tego przestępstwa. Okazało się, że w przeszłości był już karany za kradzieże i włamania.

mad