W sobotnią noc do szpitala trafiło dwóch bielszczan z ranami kłutymi ciała. Bezdomny 29-latek miał "poszatkowany" brzuch. W drugim przypadku nóż utkwił w klatce piersiowej 58-letniego mężczyzny.

Do tego dramatycznego zdarzenia doszło w jednym z budynków przy ul. Krakowskiej w Bielsku-Białej. Pomiędzy dwoma mężczyznami i bezdomnym doszło do kłótni, w trakcie której napastnicy zadali swojej ofierze kilka ciosów nożem w okolice brzucha. Pokrzywdzony trafił do szpitala. Na szczęście, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policjanci zatrzymali obu napastników: 45-letniego bielszczanina i jego 50-letniego kolegę. Badanie alkomatem wykazało, że byli nietrzeźwi: mieli we krwi od 1-1,5 promila alkoholu. Grozi im nawet pięć lat więzienia. Śledczy ustalają teraz szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. 

W sobotni wieczór doszło też do zdarzenia z użyciem noża w jednym z budynków przy ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej. Pomiędzy mieszkającą tam parą doszło do kłótni. W czasie awantury nietrzeźwa kobieta ugodziła nożem swojego partnera. Mimo, że ostrze utkwiło w klatce piersiowej, życiu 58-letniego mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo.

Poszkodowanego przewieziono do szpitala, a jego 55-letnią konkubinę do policyjnego aresztu. Badanie alkomatem wykazało, że miała we krwi blisko dwa promile alkoholu. Kobieta może trafić do więzienia na najbliższe pięć lat.

mad