Proboszcz wadowickiej bazyliki Ofiarowania Najświętszej Marii Panny ksiądz prałat Jakub Gil powiedział, że wspaniałe włączenie się wadowiczan w modlitwę za papieża przekroczyło jego najśmielsze oczekiwania. "To co widzę, jak bazylika jest wypełniona od piątkowego poranka, poprzez cały dzień, noc, aż do sobotniego poranka, przekracza moje najśmielsze oczekiwania. Wadowiczanie wspaniale się włączyli się w czuwanie przy Ojcu Świętym wiszącym na krzyżu" - powiedział prałat Gil. Duchowny przypomniał, że w wadowickiej świątyni modlą się nie tylko wadowiczanie. "Ludzie z różnych stron przyjeżdżają do Wadowic. Doświadczam tego, że ból i cierpienie znoszone z innymi, ten krzyż, jest mniej ciężki, jeśli niesie go wielu. Radość przeżywana z innymi jest większą radością. Ludzie modlą się, wychodzą na rynek i dzielą uwagami, spostrzeżeniami, słuchają przemyśleń innych. To jest czas wielkiego ubogacenia ducha ludzi, którzy tu przychodzą" .