Rekord chce być najlepszy
W ubiegłym sezonie ekipa z Cygańskiego Lasu była rewelacją rozgrywek. Zespół prowadzony przez Marcina Biskupa prezentował bardzo solidny futsal, dzięki czemu deptał po piętach czołowym ekipom, zajmując ostatecznie czwarte miejsce w ekstraklasie. W Pucharze Polski klub Janusza Szymury dotarł aż do półfinału.
Po tym niezwykle owocnym okresie klub niespodziewanie opuścił Biskup, a jego następcą został dotychczasowy drugi szkoleniowiec, Włoch Andrea Bucciol. Za to w kadrze zawodniczej nie zaszły poważne zmiany. W nowym sezonie futsalowcy z Bielska-Białej znów będą rywalizować o czołowe lokaty. Teoretycznie, zadanie powinno być ułatwione, bo z rozgrywek wycofał się wicemistrz kraju Hurtap Łęczyca.
W stawce zespołów ekstraklasy przybył jednak silny beniaminek w postaci zespołu Wisły/Krakbet Kraków. "Biała Gwiazda" już w piątkowej inauguracji sezonu pokonała mistrza Polski Akademię Futsal Pniewy 3:2. Tym samym drużyna spod Wawelu dała rywalom wyraźny sygnał, że będzie w tym sezonie bić się o najwyższe laury.
Poza krakowianami, wysoko mierzy zespół z Pniew oraz tradycyjnie, Clearex Chorzów i FC Nova Katowice. Jeżeli Rekord będzie prezentował dyspozycję podobną do tej z turnieju Beskidy Futsal Cup, to żadna z tych drużyn nie powinna zagrozić zawodnikom trenera Bucciola w osiągnięciu jeszcze lepszych wyników niż w minionym sezonie.
Dzisiejszy pojedynek pomiędzy Rekordem i GKS Tychy rozpocznie się o godz.18.
pH

Klauzula informacyjna ›