Papierowe dzienniki lekcyjne powoli stają się przeżytkiem. Od 1 września w Gimnazjum nr 11 w Bielsku-Białej działa system elektroniczny, który pozwala rodzicom na bieżąco śledzić postępy dzieci w nauce.

Placówka przy ulicy E.Plater jako pierwsza w mieście wprowadziła elektroniczny system prowadzenia dzienników lekcyjnych. Dzięki temu rodzice mogą na bieżąco śledzić wyniki swoich dzieci, a nauczyciele mają szybki i łatwy dostęp do kolejnych kart dziennika. Roczna opłata za korzystanie z takiej wygody wynosi 20 zł.

 

Co skłoniło dyrekcję bielskiego gimnazjum do wprowadzenia elektronicznych dzienników? - Chyba oczekiwania rynku, a więc rodziców - mówi wicedyrektor szkoły Lidia Kłoda. - Poza tym, nasz dyrektor jest informatykiem i przekonał nas do takiego sposobu prowadzenia dzienników. Po pięciu dniach funkcjonowania systemu, grono pedagogiczne nie ukrywa zadowolenia. - System w obsłudze jest bardzo przyjazny - podkreśla Kłoda. - Teraz działamy o wiele sprawniej, bo w każdej sali jest komputer i nie ma problemów z tym, że jedna grupa ma dziennik, a druga nie i trzeba biegać od sali do sali.

 

Jedyna wada systemu polega na tym, że nie działa on w czasie braku dostaw prądu, a także gdy są problemy z połączeniem internetowym. - Mieliśmy ostatnio krótkotrwałe kłopoty takiej natury, ale nie zakłóciły one sprawnego funkcjonowania szkoły - tłumaczy wicedyrektor gimnazjum.

 

pH