Japońskie wiśnie zakwitną w Bielsku-Białej
Kraj kwitnącej wiśni, to dla wielu z nas egzotyka, którą znamy wyłącznie z książek, filmów czy bajek. Są jednak tacy bielszczanie, dla których Japonia jest drugim domem, inspiracją i sposobem na życie. Krzysztofa oraz Mariolę Czarneckich połączyła właśnie miłość do Japonii. Teraz tą miłością chcą się podzielić z innymi. Dlatego w dniach 30 maja - 2 czerwca organizują w Bielsku-Białej Dni Kultury Japońskiej.
Jak na pierwszą tego typu imprezę w naszym mieście, jej program naprawdę robi wrażenie. Cztery dni na zapoznanie się z kulturą japońską, to oczywiście stanowczo za mało. - Na tak bogaty kulturowo kraj nawet cztery lata nie wystarczą - mówi organizatorka DKJ, Mariola Czarnecka. Ale rzadko kiedy i mało kto na Podbeskidziu ma okazję obejrzeć prawdziwe japońskie kimona lub poznać ceremonię parzenia herbaty. Dobre więc i to.
DKJ połączone są z mistrzostwami Polski juniorów w kendo, które będą się odbywały w sobotę w hali sportowej BBOSiR-u przy ul. Bratków 16. Zawodnicy z całej Polski już dziesiąty raz będą walczyli o tytuł mistrza naszego kraju. Organizatorami imprezy są Polski Związek Kendo, kluby sportowe Inazuma i Bushi. z Bielska-Białej oraz Stowarzyszenie Europa-Azja im. Bronisława Piłsudskiego. Dni Kultury Japońskiej oraz X Mistrzostwa Polski Juniorów w Kendo objęte zostały honorowym patronatem Ambasady Japonii w Polsce. Bielska impreza zbiega się z 90. rocznicą nawiązania stosunków dyplomatycznych między Japonią i Polską.
W Domu Żołnierza przy ul. Broniewskiego 27 przygotowano wiele atrakcji dla osób nie przepadających za oglądaniem sportów walki. W godz. 10-18 odbędą się tam warsztaty origami, mangi i anime. Zaplanowano również projekcję filmów animowanych. Dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha” z Krakowa, będzie można podziwiać wystawę plakatów. Celem organizatorów jest prezentacja różnorodności kultury kraju kwitnącej wiśni. Kraju, w którym nowoczesność łączy się z obrzędowością odziedziczoną po przodkach, gdzie fascynuje wierność tradycji przeciwstawiona najnowocześniejszym trendom techniki i mody.
Ogromne tempo życia i ogólnie panujący pracoholizm kontrastują z ceremonią herbacianą, której towarzyszy pełen relaks, wyciszenie oraz podziwianie piękna przedmiotów używanych do parzenia napoju. Z podobnym zderzeniem różnych stylów życia mamy do czynienia w przypadku układania ikebany. Młodzież europejską intryguje świat młodych Japończyków, którzy upodabniają się do postaci z mangi i anime, tworząc w ten sposób barwne i wesołe społeczeństwo.
Tradycyjną Japonię symbolizować ma w Bielsku-Białej m.in. wystawa zbroi japońskich, których właścicielem jest Czesław Zabiegło. Nie zabraknie również drzewek bonsai. Będzie je można podziwiać przez cały weekend w godz.10.00-18.00. Z okazji DKJ gość z Japonii Kohej Mizuno spróbuje nas nauczyć m.in. jazdy na jednokołowym rowerze.
W niedzielę odbędzie się Festiwal Sztuk Walki. Wbrew dość powszechnej opinii, nie tylko karate pochodzi z Japonii. W tym kraju uprawia się wiele innych, równie popularnych stylów walki. Aby się o tym przekonać, w godz. 10.00 – 12.00 trzeba pofatygować się do Domu Żołnierza. Po zakończeniu walk będzie tam można wysłuchać prelekcji Magdaleny Płocickiej na temat kimon japońskich.
Organizatorzy święta kultury kraju samurajów nie zapomnieli o najmłodszych. W poniedziałek w godz. 9-11 w parku Emanuela Rosta przy kortach tenisowych „Park” w Komorowicach przy ul. Ceramicznej 20 ponownie odbędą się warsztaty origami, mangi i anime oraz pokazy sztuk walki. W południe natomiast obchody Dni Japońskich wrócą do Bielska-Białej. Tym razem na placu przylegającym do Banialuki i Galerii BWA odbędą się warsztaty kaligrafii, które poprowadzi Masakatzu Miyanaga z Japonii. Na wieczór zaplanowano pokazy multimedialne. O godz. 19.00 w „Grawitacja Cafe” przy ul. Wzgórze 3 będzie można „Odkrywać Japonię” w filmach.
Dni Kultury Japońskiej zakończą się we wtorek. Od południa do wieczora w Piwnicy Zamkowej przy ul. Wzgórze 16 będą się na przemian odbywały projekcje filmów („Kwaidan” i „Rudobrody”) oraz wprowadzenie do ceremonii parzenia herbaty. Wykładowcami tego wieloletniego rytuału mają być mistrzowie ze szkoły Senshinkai Urasenke.
Państwo Czarneccy są założycielami Stowarzyszenia Europa-Azja im. Bronisława Piłsudskiego. Są oni jednocześnie sponsorami tej imprezy.
- Zainteresowanie Japonią w naszym mieście jest na razie na tyle małe, że nie znaleźli się chętni do pokrycia choć części kosztów związanych z organizacją tego przedsięwzięcia – powiedziała nam z żalem pani Mariola.
Mimo to tegoroczne DKJ nie są pierwszą taką imprezą Krzysztofa i Marioli. Wcześniej Czarneccy pomagali w organizowaniu Dni Japońskich w kilku miastach na terenie całej Polski. Stąd spora wiedza i doświadczenie w tej kwestii. Pan Krzysztof od siódmego roku życia trenuje azjatyckie sztuki walki. Także przygoda pani Marioli z krajem kwitnącej wiśni trwa już kilka lat. Oboje uczą się języka japońskiego, a przy okazji na świeżo przekazują tę wiedzę swoim dzieciom.
Dochód zebrany podczas DKJ przeznaczony zostanie na leczenie Michała Hrydzewicza, który przez osiem lat trenował karate w klubie sportowym Bushi. W 2006 roku dopadła go ciężka choroba nowotworowa - ziarnica. Dziś ma 20 lat i po lepszym okresie choroba znów wróciła. Michał posiada czarny pas (1. dan) w karate shotokan i 1. kyu w ju-jitsu. Ma uprawnienia sędziego klubowego w karate oraz sędziego okręgowego w ju-jitsu. Datki na leczenie Michała będzie można przez cztery dni wrzucać do skarbonek ustawionych w miejscach, w których odbywać się będą różne wydarzenia związane z Dniami Kultury Japońskiej.
Dokładny program Dni Kultury Japońskiej w Bielsku-Białej można znaleźć na stronie www.dkj.bielsko.pl.
Magdalena Dydo
Artykuł wyświetlono 3300 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›